Suwałki > 14 lat znęcał się nad żoną

(hel)
Suwalska prokuratura postawiła Józefowi J. zarzut fizycznego i psychicznego znęcania się nad żoną. Mężczyzna miał to czynić przez... 14 lat!

Poszkodowana twierdzi, że do awantur domowych dochodziło głównie wtedy, gdy Józef J. wracał do domu pijany. A ponieważ mężczyzna nadużywał alkoholu, często urządzał burdy. Wyzywał żonę, bił, kopał, popychał i wyganiał z domu. Kobieta niejednokrotnie musiała szukać schronienia na balkonie lub w piwnicy.

Po ostatniej awanturze maltretowana suwalczanka zdecydowała się powiadomić organy ścigania. Podejrzany, do czasu orzeczenia sądu, będzie miał dozór policji. Za znęcanie się mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bbb
W dniu 14.07.2008 o 21:39, maltretowany napisał:

Tyle lat trzeba było żeby ujawnić fakty.A gdzie przez 14 lat były :aparat samorządowy,organa sprawiedliwości i ścigania,redaktorzy niby oczy i uszy społeczeństwa.Perfidia.Temat jest sam w sobie do rozwijania.to nie sklepy trzeba zamykać z alkoholem.Ale wywalić z rozumowania katolicką ,fałszywą moralność( Bóg dał Bóg zabrał) ,zacząć wykonywać statutowe obowiązki przez,kompetentne organa władzy i ścigania.Bierzcie się do roboty lenie żyjący z naszych podatków..postawcie więcej pomników JPII i kościołów.....



A skąd wszelkie służby mają się o takich faktach dowiedzieć? Sąsiedzi wiedzą ale się nie mieszają, rodzina milczy jak zaklęta - nawet jak uda się skierować doniesienie do prokuratury to sprawa jest umorzona na wniosek żony, która mówi że jest wszystko w porządku a sąsiedzi zeznają, że nic nigdy nie słyszeli. Poza tym przy takiej skali zjawiska zawsze można coś przeoczyć, nie dotrzeć na czas. A Kościół akurat bardzo angażuje się w rozwiązywanie wszelkich problemów społecznych. Ale najłatwiej jest narzekać na leniwe służby, katolików - szukać wszędzie winnych tylko nie w samym sobie. Jestem ciekawy czy ty byś zareagował gdyby taka sytuacja była u Twoich sąsiadów. Poszedłbyś na policję złożyć zeznania? Zapytaj sam siebie!
m
maltretowany
Tyle lat trzeba było żeby ujawnić fakty.A gdzie przez 14 lat były :aparat samorządowy,organa sprawiedliwości i ścigania,redaktorzy niby oczy i uszy społeczeństwa.Perfidia.Temat jest sam w sobie do rozwijania.to nie sklepy trzeba zamykać z alkoholem.Ale wywalić z rozumowania katolicką ,fałszywą moralność( Bóg dał Bóg zabrał) ,zacząć wykonywać statutowe obowiązki przez,kompetentne organa władzy i ścigania.Bierzcie się do roboty lenie żyjący z naszych podatków..postawcie więcej pomników JPII i kościołów.....
o
ona
powinni powiesic hu.a pier***..ego
Dodaj ogłoszenie