Suwałki > Instruktorowi nauki jazdy grozi 12 lat więzienia

(hel)
Udostępnij:
Proces właściciela suwalskiej szkoły jazdy, oskarżonego o gwałt kursantki, został wczoraj przerwany do 9 października. Wtedy można spodziewać się zakończenia postępowania.

Jak informowaliśmy, w ubiegłym roku jedna z byłych kursantek oskarżyła Wojciecha P. o gwałt. Instruktor i zarazem szef ośrodka miał to uczynić w swoim biurze, gdzie pod pretekstem podpisania dokumentów zwabił 18-letnią wówczas uczennicę.

42-letni Wojciech P. nie przyznaje się do winy. W toku śledztwa próbował udowadniać, że zawiadomienie o przestępstwie to zemsta konkurencji. Później sugerował też, że dziewczyna chce odegrać się za syna. Zdaniem oskarżonego, kursantka była zainteresowana bliższą znajomością z chłopakiem, a ten nie.

Aby obronić swoją tezę, Wojciech P. powołał kilkunastu świadków, którzy usiłowali m.in. przekonać sąd, że pokrzywdzona chętnie nawiązywała różne znajomości.

Suwalski sąd zdołał już przesłuchać większość z nich i we wtorek należy spodziewać się zakończenia postępowania. Jeśli sąd uzna, że Wojciech P. jest winien, grozi mu do 12 lat więzienia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

B
BAU
Pewnie będzie "zmieniał biegi", ale w anclu.
b
bezradny
Straszne czasy.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie