Suwałki. Lekarka na ławie oskarżonych

tom
123rf
Udostępnij:
Nie ryzykowała kolejnego tymczasowego aresztowania i pojawiła się w sądzie. Dzięki temu proces w końcu się rozpoczął.

W piątek na ławie oskarżonych zasiadła Justyna M.-G., znana suwalska lekarka, była ordynator oddziału i była zastępczyni dyrektora szpitala. Ponad cztery lata temu prokuratura oskarżyła ją o przyjęcie 15 łapówek. Lekarka do winy się nie przyznała.

W 2015 r. suwalski sąd ją uniewinnił, uznając, iż w sprawie pojawia się wiele wątpliwości. Prokuratura ten wyrok zaskarżył, a sąd II instancji nakazał wszystko rozpatrzyć raz jeszcze. Ponowny proces miał się rozpocząć w ubiegłym roku, ale do tego nie doszło.

Oskarżona nie stawiała się bowiem w sądzie. Na początku stycznia tego roku sędzia wydał decyzję o tymczasowym areszcie na dwa tygodnie. W tym czasie wykonane miał być badania lekarskie, stwierdzające, czy Justyna M.-G. może wziąć udział w rozprawie, czy nie. Kobieta trafiła do aresztu. Tam się rozchorowała i znalazła się w szpitalu. Za kratami przebywała więc krótko. Jednocześnie sąd II instancji uchylił decyzję o tymczasowym areszcie, uznając ją za zbyt radykalną.

W piątek Justyna M.-G. złożyła zeznania. Treści nie znamy, bo proces odbywa się z wyłączeniem jawności. Na razie nie wiadomo, kiedy może się zakończyć.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie