Suwałki > Płacą za wodę, której nie ma

(jsz)
Ciepłej wody nie ma, ale mimo to licznik się kręci - zwracają uwagę nasi Czytelnicy. Choć z kranu leci zimna, płacimy jak za podgrzewaną.

Przerwy w dostawie gorącej wody są teraz między innymi na Os. Północ. Na niektórych ulicach trwa bowiem coroczna konserwacja rur.

- Nie rozumiem tylko, dlaczego nie zablokowano dopływu - zastanawiają się nasi Czytelnicy. - Przez pomyłkę, ciągle odkręcamy kurek z ciepłą wodą.

Uwagi mieszkańców przekazaliśmy zarządcy.

- O remontach informujemy wcześniej, więc najlepiej po prostu zakręcić u siebie w mieszkaniu dopływ ciepłej wody - radzi Krzysztof Mażul, prezes Suwalskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.

Dodaje też, że trudno ustalić stałe pory, o których woda pojawi się w kranie.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie