Suwalszczyzna > Pijany tir i kradzione bmw

(tom)
Udostępnij:
To jednak nie wszystkie zastrzeżenia, jakie mieli kontrolujący. Kiedy 35-letni Dariusz K. dmuchnął w alkomat, urządzenie pokazało 1,2 prom.

Przez centrum Suwałk jechał tir prowadzony przez pijanego kierowcę. Z kolei w Budzisku pojazd, który chciał ominąć kontrolę drogową, uderzył w inny samochód. Negatywnymi bohaterami obu zdarzeń, które miały miejsce w końcu minionego tygodnia, byli Litwini.

Kontrolę na suwalskiej ul. Pułaskiego przeprowadzali wspólnie policjanci oraz pracownicy inspekcji drogowej. Było około godz. 11, gdy zatrzymali tira na litewskich numerach rejestracyjnych. Okazało się, że pojazd nie jest do końca sprawny i ma zepsuty - mierzący czas jazdy kierowcy - tachograf.

Za niesprawny pojazd kara wyniosła 15 tys. zł. Litwinowi zabrano jednocześnie prawo jazdy. Trafił do izby wytrzeźwień. Odpowie przed sądem za jazdę po pijanemu i stworzenie niebezpieczeństwa na zatłoczonej ulicy.

Za spowodowanie kolizji będzie natomiast odpowiadał Litwin zatrzymany w Budzisku. Ale to nie wszystko. Policjanci sprawdzili warte około 160 tys. zł bmw, którym jechał. Figurowało ono w europejskiej bazie danych, jako kradzione. Sprawą zajęła się suwalska policja.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie