Suwalszczyzna > Właściciele agroturystyki obawiają się o zarobek

(yes)
Tłoku nie ma - zgodnie przyznają wszyscy zainteresowani. Sezon w agroturystycznych gospodarstwach, których stale przybywa na Suwalszczyźnie, wygląda podobnie jak w poprzednich latach.

- Próbowałem dawać ogłoszenia w gazetach, reklamowałem się też w internecie. Odzew był jednak raczej niewielki - mówi mieszkaniec gminy Wiżajny. - Czasem ktoś zadzwonił, ale mówił, że za takie pieniądze może pojechać do Chorwacji, gdzie woda ciepła i słońca pod dostatkiem. Może i tak. Rzecz w tym, że wcale nie zdzieram z turystów. Jakoś muszę wychodzić na swoje. Pewnie w tym roku się nie uda, bo pogoda dała się we znaki.

- To prawda. Wkrótce połowa wakacji, a raczej nie ma warunków do plażowania - przyznaje Renata Zakrzewska, szefowa biura w Suwalskiej Izbie Rolniczo-Turystycznej. - Aura sprzyja raczej aktywnemu wypoczynkowi, chociaż nie każdy to lubi. Jednak, co zauważam, coraz większym zainteresowaniem cieszą się wycieczki rowerowe po Suwalszczyźnie i okolicy.

Właściciele agroturystycznych kwater starają się podnosić standard w swoich obiektach. Z krajobrazu zniknęła już dawna "sławojka", bez łazienek nie można liczyć na pozyskanie klientów. Nawet tych, którzy kiedyś odwiedzali Suwalszczyznę ze względu na jej "dzikość" i brak tłumów na plaży.

- Owszem, najczęściej zadawane pytanie brzmi, gdzie można odpocząć bez tłoku - mówi R. Zakrzewska. - I co odpowiedzieć? Przecież ani nad Wigrami, ani w Suwalskim Parku Krajobrazowym już nie znajdzie się romantycznych, dzikich plaż. Staramy się coś doradzić, ale za wiele nie mamy do powiedzenia.

Właściciele kwater agroturystycznych przyjezdnych kuszą m.in. domowymi obiadami. Najczęściej oferują regionalne kartacze, kiszkę ziemniaczaną lub pierogi. Twierdzą, że przestrzegają receptur sprzed wieków, chociaż, zdaniem fachowców, te opowieści należy między bajki włożyć. Prognozy zapowiadają poprawę pogody w sierpniu, na co liczą organizatorzy wypoczynku.

Najnowsze oferty na Black Friday

Materiały promocyjne partnera

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mnichkrzych

Oczywiście jeżeli ktoś nie lubi takiej fory odpoczynku to nie będzie zadowolony. Ja bardzo chętnie spędziłbym trochę czasu w okolicach Smolnik ,Wiżajn. Niedrogie kwatery ,wycieczki rowerowe po przepięknej okolicy, konsumowanie dań regionalnych to jest to!!! Proszę bardzo o adresy na ten i przyszły rok.

W
Wesołek

No i gdzie te setki tysięcy turystów? Zebrałem się i ja i wytrzymałem jakoś cale dwa tygodnie w tym raju. Powiem jedno - syf i nędza. Lasy zachwaszczone, roje much, komarów, kleszcze i tym podobne paskudztwa. Drogi ciasne, podłej jakości i pełne szaleńców. Pogoda pod psem. Nie ma po co się fatygować.

l
lulek

..i macie tak zachwalana turystyka na Suwalszczyznie gdzie ci turysci w takim stopniu by zyjacy tu ludzie mogli z niej godnie zyc? GDZIE?Nigdy juz nie bedzie tak jak za PRL nigdy, chyba, ze granice zamkna i ograniczy sie agroturystyke w calej POlsce, a pozostawi sie ja na Suwalszczyznie! Widac teraz madrosc wladz wszelkiej masci jak myla sie ! Tylko lekki jakis przemysl przetworczy moze dac tu ludziom prace i godnie zyc. Ale idiotow nie brakuje kreujacych z wygodnych posadek panstwowych samorzdoawych turystyke na Suwalszczyznie, ludzie licza i kalkuluja zadna tu atrakcja zadna !!!! A wy ludzie wierzcie to co mowi prezydent wojtowie wojewoda marszalek wierzcie swiecie ze bedzie, lepiej! Oni sie maja ekstra dobrze bardzo dobrze zeden z nich nie wypoczywa tu wali za granice bo tam slonce i taniej.A tu prwia komunaly oj naiwnosc naiwnosc!