Świąteczne zakupy - nie przeholuj z wydatkami. Długi trzeba będzie spłacić [PORADY]

opr. (d)Zaktualizowano 
Przed świętami machina zakupowa rozkręca się na dobre. W sklepach można spotkać promocje „Kup 2 w cenie 1”, obniżki dotyczące „zakupów w zestawie” lub wyjątkowe okazje skłaniające do podpisywania umów i kupowania produktów za 1 zł. Nie brakuje również świątecznych ofert dotyczących szybkich pożyczek, które kuszą klientów i pozwalają uporać się z rosnącą listą zakupów. Polskapress
Świąteczne zakupy? To już czas, aby zacząć przygotowania do świąt Bożego Narodzenia. W grudniu zazwyczaj jesteśmy hojni. Jednak zwróćmy uwagę na to, jakimi funduszami dysponujemy. Bo możemy zostać z długami, które trzeba będzie spłacić. Można jednak racjonalnie podejść do swoich finansów i zmniejszyć wydatki, np. planując dokładnie świąteczne zakupy z wyprzedzeniem i zamawiając część potrzebnych rzeczy przez internet.

Z raportu Deloitte „Zakupy świąteczne 2018” wynika, że na tegoroczne święta Bożego Narodzenia wydamy średnio 1168 zł, z czego same prezenty pochłoną kwotę 532 zł, a produkty spożywcze 511 zł.

Więcej porad, jak nie zbankrutować przez święta znajdziesz w naszej galerii

Te wysokie wydatki można jednak zmniejszyć, np. planując świąteczne zakupy z wyprzedzeniem i zamawiając część potrzebnych rzeczy przez internet.

Nie dajmy się również uwieść magii świątecznych wystaw, które nakłaniają do odwiedzania sklepów i kupowania tego, czego nie planowaliśmy. Jak pokazują badania, na tle Europy, to Polacy są najbardziej skłonni do tego, by przekroczyć kwotę, którą przeznaczyli na świąteczne wydatki. Ponad połowa badanych wydaje bowiem więcej o ponad 200 zł, w stosunku do tego, ile planowali. Eksperci Związku Firm Pośrednictwa Finansowego (ZFPF) podpowiadają, jak tego uniknąć oraz jak zaplanować i sfinansować świąteczne zakupy, by nie przywitać Nowego Roku z dziurą w domowym budżecie.

Święta kosztują nas prawie tyle samo, co miesięczne utrzymanie

Boże Narodzenie to czas utożsamiany z radosnym świętowaniem, które jak się okazuje, niemało kosztuje. Kwoty, które pochłaniają świąteczne zakupy, zbliżają się bowiem do średnich, miesięcznych kosztów utrzymania, które według KRD wynoszą już 1572 zł3. Jak wynika z badania Deloitte, na tegoroczne Święta planujemy przeznaczyć średnio aż 1168 zł, a niemała grupa zdecydowanie przekroczy tę kwotę. Trzeba pamiętać, że sieci handlowe i sklepy przygotowują się do najgorętszego okresu w handlu od miesięcy. Starannie przygotowane wystawy, muzyka wprowadzająca w dobry nastrój, rozpylone w sklepach zapachy cytrusów czy kuszące promocje, to zaledwie kilka przykładów metod wykorzystywanych przez sprzedawców do po to, by skłonić klientów do spędzania czasu w sklepach i wydawania pieniędzy, czasem zupełnie nieświadomego.

TU OGLĄDASZ: ŚWIĘTA DADZĄ NAM PO KIESZENI, ZNÓW WYDAMY WIĘCEJ

– Uważajmy na to, by świąteczny nastrój nie sprawił, że zaczniemy robić zakupy pod wpływem emocji i bez większego zastanowienia. Najlepiej nie odkładać tego na ostatnią chwilę. Warto wszystko spokojnie zaplanować, zrobić listę zakupów i porównać ceny w różnych sklepach. Dajmy sobie czas na przemyślenie decyzji i wybranie korzystnych ofert – mówi Jarosław Sadowski, ekspert ZFPF, Expander Advisors.

Nie kupuj żywności na zapas

Drugą, po prezentach, najdroższą pozycją na liście świątecznych wydatków są zakupy spożywcze, potrzebne do przygotowania Wigilii i spędzania wspólnego czasu z rodziną przy świątecznym stole. Ta przyjemność kosztuje nas średnio 511 zł. By ograniczyć koszty tych zakupów, kierujmy się umiarem i zasadą „kupuję tyle, ile zjem”. Chodzi o to, by nie robić zakupów na zapas, ponieważ wiele produktów ma krótką datę przydatności do spożycia i szybko się psuje, a tym samym marnuje się. A razem z jedzeniem, do kosza pójdą i nasze pieniądze. Niestety, ten problem występuje nie tylko po okresie świątecznym. Federacja Polskich Banków Żywności podaje, że w Polsce co roku marnuje się aż 9 milionów ton żywności4. Według Deloitte średnio na osobę przypada 235 kg zmarnowanego jedzenia rocznie.

– Na zakupy spożywcze, szczególnie te przedświąteczne, trzeba się przygotować i zrobić listę potrzebnych produktów. Dzięki temu, możemy uniknąć kupowania w nadmiarze. Pamiętajmy też o sprawdzaniu daty przydatności do spożycia. Czasami nie wszystko, co kupimy, zostanie od razu zjedzone. Lepiej, żeby takie, nieotwarte produkty mogły poczekać kilka dni w lodówce. Otwórzmy je wtedy, gdy zjemy przygotowane wcześniej potrawy – dodaje Jarosław Sadowski, ekspert ZFPF.

Część produktów żywnościowych możemy kupić przez internet. W okresie przedświątecznym robienie zakupów w tradycyjnych sklepach bywa męczące ze względu na kolejki do kas. Zamawiając zakupy przez internet, możemy tego uniknąć i zyskać dodatkowy czas na przygotowania czy spotkania z rodziną i przyjaciółmi.

Gdy świąteczny budżet się nie dopina

Jeśli wcześniej nie przygotowaliśmy domowego budżetu na zakupy świąteczne, może okazać się, że zabraknie nam funduszy na wszystkie wydatki. Co robić w takiej sytuacji? Możemy skorzystać z różnych możliwości, jednak warto wybierać je rozważnie, by np. zaciągany kredyt stał się realną pomocą, a nie dodatkowym obciążeniem domowej kasy.

– Jeśli jesteśmy posiadaczami karty kredytowej, to mamy możliwość zaciągnięcia przy jej pomocy „darmowego” kredytu, gdy wiemy, że spłacimy wykorzystaną sumę w okresie bezodsetkowym. Dlatego, karta kredytowa to dobry sposób na opłacenie nadprogramowych wydatków. Pamiętajmy jednak, że nie jest to „zwykły” środek płatniczy, a jedynie sposób, by zapłacić za zakupy pożyczonymi pieniędzmi. W związku z tym, korzystajmy z karty kredytowej z rozwagą i płaćmy nią wtedy, gdy wiemy, że nawet minimalna spłata wykorzystanego limitu nie będzie dla nas zbyt dużym obciążeniem – sugeruje Michał Krajkowski, ekspert ZFPF, Notus Finanse.

Karta kredytowa nie jest jednak jedyną możliwością zrobienia zakupów, na które chwilowo brakuje nam środków. Część sklepów internetowych udostępnia bowiem swoim klientom możliwość odroczenia zapłaty poprzez płatności online, np. PayU czy Dotpay. Gdy skorzystamy z takiej opcji, nie musimy płacić za zamówienie z góry, ale mamy na to 30 dni. Co ważne, nie ponosimy za to dodatkowych kosztów.

- W przypadku zakupów w sklepach stacjonarnych, często możemy rozłożyć zakup na raty, jednak wtedy musimy liczyć się m.in. z tym, że spłata będzie trwała nawet przez kilkanaście miesięcy po Świętach. Uważajmy także na pożyczki pozabankowe, które choć są łatwo dostępne, to nierzadko są dużo droższe niż te, oferowane w bankach – radzi Michał Krajkowski ekspert ZFPF, Notus Finanse. - Bez względu na to, na które rozwiązanie się zdecydujemy, zawsze warto jest dobrze zastanowić się nad tym, czy możemy pozwolić sobie na zobowiązanie finansowe przed Świętami, pamiętając, że jego spłata zacznie się już w styczniu, który jest „trudnym” miesiącem dla portfeli wielu z nas.

Wideo

Materiał oryginalny: Świąteczne zakupy - nie przeholuj z wydatkami. Długi trzeba będzie spłacić [PORADY] - Kurier Poranny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
W dniu 06.03.2019 o 00:21, Karol90 napisał:

Szkoda, że dopiero teraz przeczytałem, bo w tym wirze zakupowym narobiłem zapasów jak głupi. W zamrażalniku do tej pory mam pierogi i rybę. Jeszcze nakupowałem na zapas, bo promocje i stwierdziłem, że najwyżej dam w prezencie komuś, ale przegiąłem z zakupem kawy. Jakby ktoś chciał sprawić komuś prezent, albo jest kawoszem, to mam jeszcze kilkanaście(!!!) opakowań kawy i chętnie komuś odsprzedam. Znalazłem dobry sklep z kawą, swoją drogą bardzo smaczną: więc jakby ktoś był zainteresowany to śmiało się kontaktować :)

Na Krakowskiej chyba jest coś takiego co się nazywa Jadłodzielnia, więc możesz zrobić dobry uczynek, będzie przynajmniej jakiś pożytek z Ciebie lepszy niż te reklamy na forum.

a
anka

W tym roku na święta nie zaszalałam bo nie było z czym. Niestety przez długi których narobiam nie mam takiej płynności finansowej jak kiedyś. Ale udało mi się o tyle, że windykuje mnie kruk a oni idą na rękę jeśli chodzi o spłaty.

G
Gość
W dniu 13.12.2018 o 11:27, olga napisał:

Niestety coś o tym wiem, ale nie tylko na święta można się zadłużyć. Dobra wiadomość jest taka, że można z długów wyjść, i sporo mi w tym pomógł Kruk, który mnie windykuje, bo z nimi można się bez problemu dogadać.

Po co tym się chwalisz? Reklamujesz kurka bądź chwalisz się że toniesz w dlugach.. A to tylko płakać a nie się chwalic
o
olga

Niestety coś o tym wiem, ale nie tylko na święta można się zadłużyć. Dobra wiadomość jest taka, że można z długów wyjść, i sporo mi w tym pomógł Kruk, który mnie windykuje, bo z nimi można się bez problemu dogadać.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3