Świerzb w szkole! Sanepid nic nie może zrobić

(luk)
sxc.hu
Udostępnij:
Mamy w przedszkolu oraz w szkole w Tykocinie dużo przypadków zachorowań na świerzb - zaalarmowała nas jedna z matek ucznia w placówce.

- Myśleliśmy, że po zgłoszeniu przez szkołę tego faktu do sanepidu, ktoś nam pomoże w walce z tą chorobą. Ale okazało się, że nic nie zrobią, bo od 2 lat świerzb nie figuruje u nich jako choroba zakaźna… Jedyną rzecz jaką mogą zrobić, to dać ulotkę informacyjną do skserowania i rozdania rodzicom.

Według naszej Czytelniczki, to za mało i sanepid powinien zadziałać w takiej sytuacji zdecydowanie.
- Szkoła nie może nic z tym zrobić. Choroba od kilku tygodni nie daje nam spokoju - mówi. - Wielu rodziców nie posyła dzieci do szkoły.

Jan Dajda, zastępca dyrektora Zespołu Szkół w Tykocinie, potwierdza, że jest w szkole kilkoro chorych na świerzb uczniów.

- Wszystkie dzieci są pod kontrolą lekarską - zapewnia. - Mamy nadzieję, że problem wkrótce zostanie rozwiązany. Zrobiliśmy wszystko, co możliwe z naszej strony. Sanepid poradził nam tylko rozdawanie ulotek i dbanie o higienę. Zwracamy teraz szczególną uwagę na mycie rąk przez uczniów, mają stały dostęp do mydła i ręczników jednorazowych.

Dezynfekujemy pomieszczenia. Najwięcej tu zależy od rodziców, czy zareagują na objawy choroby u dziecka, pójdą z nim do lekarza i nie będą w tym czasie puszczać do szkoły.

Świerzb tak jak wszawica, został wykreślony z listy chorób zakaźnych wymagających ewidencji od 2009 r. Uznano, że nie jest już takim zagrożeniem (choć np. w naszym regionie wcześniej rocznie odnotowywano po ok. 800 przypadków świerzbu), choć jak się okazuje, stale występuje.

- Ale teraz zbyt wielkich możliwości nie mamy - przyznaje Andrzej Jarosz, rzecznik podlaskiego sanepidu. - Pozostają nam tylko działania edukacyjne, informujące jak zwalczać chorobę, czy jak się ona przenosi. Wiele zależy od lekarzy, którzy powinni zadbać o odizolowanie takiego chorego.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zosia
Świetny artykuł. Czytałam ostatnio o tym co może kontrolować sanepid. Fajnie wymienione jest to na tej stronie: https://safety-service.pl/szkolenia-bhp/kontrola-bhp-sanepidu-w-firmie/
k
karolinkakochaplatyk
U nas w szkole ( PLASTYK BYDGOSZCZ) CALA KLASA przyniosła świerzb i maja nakaz chodzić do szkoły ( pani dyrektor nie może sobie pzowolić na niską frekwencję...) NIC nie jest dezynfekowane.
g
gabi
U nas w szkole jest podbnie. Świrzb sie roznosi wśród dzieci. Żródłem jest jedna rodzina, pozostali leczą dzieci. Zgłosilismy do SANPIDU ale odpowiedzieli to samo, co w artykule powyżej. Pielegniarka szkolna tez nie ma prawa interweniować.
T
Tolek
Częste prasowanie bielizny, pościeli, ręczników itp. skutecznie pomaga w walce z tym pasożytem.
G
Gość
BRUDAS ZARAŻA PASOŻYTAMI .
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie