Szastały. Pijany kierowca jechał wężykiem. Zatrzymał go policjant po służbie

mac
34-latek miał blisko 2,4 promila alkoholu w organizmie. Teraz dalszym losem nieodpowiedzialnego mężczyzny zajmie się sąd.
34-latek miał blisko 2,4 promila alkoholu w organizmie. Teraz dalszym losem nieodpowiedzialnego mężczyzny zajmie się sąd. Archiwum
34-latek miał blisko 2,4 promila alkoholu w organizmie. Teraz dalszym losem nieodpowiedzialnego mężczyzny zajmie się sąd.

W czwartek, po godzinie 22, bielski policjant w czasie wolnym od służby zatrzymał na drodze z Bielska Podlaskiego do Brańska pijanego kierowcę. W rejonie miejscowości Szastały, zauważył hyundaia, którego kierowca jechał od krawędzi do krawędzi jezdni.

Policjant natychmiast zareagował i poinformował o wszystkim dyżurnego policji. Mężczyzna w pewnym momencie zatrzymał swój pojazd na poboczu. Wtedy mundurowy podbiegł do kierowcy. Od razu wyczuł silną woń alkoholu i niezwłocznie odebrał mu kluczyki, uniemożliwiając dalszą jazdę. Na miejsce zdarzenia po chwili przyjechał patrol policji.

Jak się okazało, 34-letni mężczyzna miał blisko 2,4 promila alkoholu w organizmie i natychmiast stracił prawo jazdy. Teraz jego dalszym losem zajmie się sąd.

Bezsenność. Jak sobie z nią radzić? #ZROZUM

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MEN
8 grudnia, 15:25, Alka z GB:

Najważniejsze to stracenie prawa do jazdy. A może tak jakaś pomoc takim ludziom. Tylko represja i niech sobie radzi. Daleko jesteśmy za zachodem. I nie stracił prawa jazdy, bo Sad się nie wypowiedział.

Zgadza się masz rację ,tylko karać i nic więcej

A
Alka z GB

Najważniejsze to stracenie prawa do jazdy. A może tak jakaś pomoc takim ludziom. Tylko represja i niech sobie radzi. Daleko jesteśmy za zachodem. I nie stracił prawa jazdy, bo Sad się nie wypowiedział.