Szkoły wdrażają dzienniki elektroniczne. Teraz oceny są w "necie"

Aleksandra Charkiewicz [email protected]
– E-dziennik ułatwia nam organizację pracy na lekcjach – mówią Andrzej Stec (z lewej) i Jan Kraiński, nauczyciele informatyki z Gimnazjum w Piątnicy
– E-dziennik ułatwia nam organizację pracy na lekcjach – mówią Andrzej Stec (z lewej) i Jan Kraiński, nauczyciele informatyki z Gimnazjum w Piątnicy A. Charkiewicz
Udostępnij:
Rodzice już nie muszą odwiedzać nauczyciela, żeby sprawdzić postępy dziecka w nauce. Wystarczy, że zalogują się do specjalnego serwisu.

Papierowe dzienniki odejdą do lamusa? Jeszcze nieprędko. Jednak niektóre szkoły z naszego regionu mają już nowoczesne, elektroniczne dzienniki. Na ich wprowadzenie zdecydował się właśnie Zespół Szkół nr 2 w Grajewie. Za kilka miesięcy pojawią się także w III LO i "wecie" w Łomży.

Wystarczy jedno kliknięcie
- Mamy taki dziennik już od czterech lat. Tych tradycyjnych już nie prowadzimy - mówi Artur Wierzbowski, dyrektor Gimnazjum w Piątnicy.

Teraz wszystkie oceny uczniów, frekwencja oraz uwagi wpisywane są do specjalnej witryny. Każdy uczeń i nauczyciel posiada swoje własne konto. Dzięki temu rodzice nie muszą spotykać się z nauczycielami, by poznać wyniki w nauce swoich pociech. Wystarczy zalogować się do systemu z dowolnego komputera podłączonego do Internetu.

- Nauczyciele umieszczają w systemie także program zajęć. Są w nim dane osobowe i kontaktowe uczniów. Możemy z niego wysłać wiadomość do rodziców. Ogranicza to prace papierkowe - dodaje Wierzbowski.

Stały dostęp do ocen i uwag o uczniach mobilizuje ich także do pracy. Nauczyciele cieszą się, że nie muszą nosić ze sobą starych dzienników. Szkoły starają się odpowiadać na potrzeby uczniów, rodziców i nauczycieli.

- Trzeba się rozwijać. To także podoba się młodym ludziom - tłumaczy Anna Izabela Mikucka, wicedyrektorka ZS nr 2 w Grajewie.

A gdy nie ma prądu...
- Możemy te dzienniki też drukować - uspokaja Wierzbowski.
W Publicznym Gimnazjum nr 8 w Łomży oprócz e-dziennika są jeszcze te tradycyjne. Dyrektorzy zapewniają też, że wszystkie dane zamieszczane w serwisie są bezpieczne, a firmy, które zakładają te programy jednocześnie je administrują.

Warunkiem wdrożenia przez szkołę elektronicznego dziennika jest posiadanie komputerów i łącza internetowego. Najlepiej, żeby komputer znajdował się w każdej sali. To jednak generuje koszty, dlatego nie każda szkoła zmienia dzienniki.
- Same komputery to wydatek rzędu 50 tysięcy złotych - mówi Grażyna Chodnicka, dyrektorka III LO w Łomży.

Zebrania. Mają sens?
W piątnickim Gimnazjum frekwencja rodziców na wywiadówkach spadła o 10 proc.
- To naprawdę jest niewiele. Rodzice świadomi, którym zależy na nauce uczniów zawsze przyjdą na zebranie - mówi dyrektor.
Rodzice powinni odwiedzać szkoły i rozmawiać z nauczycielami o tym, co wyczytają z dziennika elektronicznego.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie