Szpital dziecięcy odwołuje wizyty

Julia Szypulska [email protected]
sxc.hu
Udostępnij:
Podlaski oddział NFZ nie przyjął ofert 10 poradni w dziecięcym szpitalu klinicznym. Placówka odwołuje się, ale wizyt przewidzianych na początek stycznia nie będzie.

Kontraktu na przyszły rok nie mają - przynajmniej na razie - poradnie: alergii pokarmowej, schorzeń metabolicznych, genetyczna, ginekologiczna dla dziewcząt, immunologiczna, leczenia mukowiscydozy, neurochirurgiczna i neurologiczna, hematologiczna, onkologiczna i chorób zakaźnych.

- To nie jest dobra wiadomość. Z przykrością muszę to stwierdzić, ale odbije się to na pacjentach. Stracą oni możliwość uzyskania kompleksowej opieki na miejscu - mówi Janusz Pomaski, dyrektor
Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku.

- Poleciłem już pracownikom poradni, by dzwonili do pacjentów i odwoływali wizyty przewidziane na pierwsze tygodnie stycznia. Oczywiście odwołujemy się od tego rozstrzygnięcia NFZ, ale nie jesteśmy w stanie przewidzieć, ile potrwa cała procedura. Mamy jedynie nadzieję, że będzie skuteczna.

Jedna trzecia bez umów

W placówce funkcjonowało dotąd 29 poradni. W listopadzie NFZ ogłosił konkurs, do którego szpital zgłosił oferty wszystkich poradni. Od stycznia umowy z NFZ będzie miało tylko 19. Są to poradnie: alergologiczna dla dzieci, foniatryczna, chirurgiczna, dermatologiczna, cukrzycowa, endokrynologiczna, gastrologiczna, pulmonologiczna, kardiologiczna, leczenia zeza, nefrologiczna, patologii noworodka, okulistyczna, ortopedyczna, laryngologiczna, preluksacyj- na, reumatologiczna oraz ośrodek leczenia niedosłuchu u dzieci. Do tych poradni pacjenci będą przyjmowani tak, jak dotychczas. Co z pozostałymi?

- NFZ jest jednostką, która powinna udzielić pacjentom informacji, gdzie powinni się zgłosić - mówi dyr Pomaski. - Fundusz wybrał oferty innych placówek, gdzie takie usługi są świadczone i powinien to udostępnić ludziom.

Będą działać odpłatnie

Jak wcześniej informowaliśmy, w UDSK od stycznia nie będzie działać także rehabilitacja dziecięca. Powód jest ten sam - brak umowy z NFZ. Placówka nie rezygnuje jednak całkowicie z działalności i zamierza od Nowego Roku zaoferować pacjentom pomoc odpłatną.

- Niewykluczone, że to rozwiązanie zastosujemy także w poradniach, które nie mają kontraktu - zdradza Janusz Pomaski. - Oczywiście nie będzie to żadnym przymusem dla pacjentów. To oferta tylko dla chętnych. Na pewno jednak nie uruchomimy jej z początkiem roku.

Władze UDSK muszą mieć czas, by wszystko przygotować, m.in. ustalić cennik.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie