Szpital Wojewódzki w Białymstoku. Pacjenci i pracownicy oddziału się skarżą, a sanepid reaguje

(dkr),(luk)
Zimna woda w kranach, to nie wszystko, na co uskarżą się pacjenci i pracownicy oddziału chorób wewnętrznych, diabetologii, endokrynologii i reumatologii szpitala wojewódzkiego w Białymstoku.
Zimna woda w kranach, to nie wszystko, na co uskarżą się pacjenci i pracownicy oddziału chorób wewnętrznych, diabetologii, endokrynologii i reumatologii szpitala wojewódzkiego w Białymstoku. Archiwum
Brak ciepłej wody, grzyb i pleśń w łazienkach oraz niewystarczająca obsada na dyżurach - na to skarżą się pacjenci i personel jednego z oddziałów szpitala wojewódzkiego. Powiatowa Stacja Sanitarno - Epidemiologiczna w Białymstoku zaczęła działania w tej sprawie.

- W tej chwili oddział epidemiologii wybrał się, żeby sprawdzić jak wygląda sytuacja - informuje Zbigniew Zwierz, powiatowy inspektor sanitarny. - Takie warunki nie powinny się wydarzyć, tym bardziej, że w całym szpitalu woda jest, na jednym oddziale jej nie ma. Zarówno pacjenci, jak i personel powinni mieć ciepłą wodę i my ze strony stacji na pewno podejmiemy działania, żeby tak było - dodaje.

Zimna woda w kranach, to nie wszystko, na co uskarżą się pacjenci i pracownicy oddziału chorób wewnętrznych, diabetologii, endokrynologii i reumatologii szpitala wojewódzkiego w Białymstoku. Warunki, jakie panują w szpitalnych łazienkach nie zachęcają do dbania o higienę.

Nowy dworzec PKS w Białymstoku? Będzie opóźnienie

- Jest tu grzyb i pleśń - tłumaczą.

Kolejny problem, jaki wskazali, to niewystarczająca obsada personelu, który nie zawsze radzi sobie przy dużej liczbie pacjentów przyjmowanych na oddział. Jak twierdzą, na 35-38 chorych przypadają zaledwie dwie pielęgniarki i lekarz.

Głos w tej sprawie zajął dyrektor szpitala wojewódzkiego Cezary Nowosielski, który uważa, że obsada na oddziale jest wystarczająca i zgodna z normami. Dodaje, że placówka chętnie zatrudniłaby dodatkowe pielęgniarki, jednak brakuje osób chętnych do pracy.

Jak poinformował nas Podlaski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia, wymagania dotyczące zapewnienia opieki lekarskiej przy chorobach wewnętrznych określa Rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu leczenia szpitalnego.

- Są to co najmniej dwa etaty lekarza specjalisty chorób wewnętrznych. Ponadto zgodnie z tym rozporządzeniem ma być zapewniona całodobowa opieka lekarska i pielęgniarska - wyjaśnia Rafał Tomaszczuk, rzecznik prasowy POW NFZ.

Informuje, że aktualnie na oddziale gastroenterologii i chorób wewnętrznych szpitala wojewódzkiego zatrudnionych jest 33 lekarzy i 26 pielęgniarek, a na oddziale chorób wewnętrznych, diabetologii i reumatologii - 17 lekarzy i 34 pielęgniarki.

- Natomiast kwestie dyżurów i personelu ustala w zależności od potrzeb ordynator oddziału - tłumaczy Tomaszczuk.

Wojewódzki Szpital Zespolony jest pod nadzorem urzędu marszałkowskiego. Zapytaliśmy, czy urząd zamierza w tej kwestii coś zrobić, jednak czekamy na odpowiedź.

Bądź na bieżąco. Współczesna.pl to aktualne informacje z woj. podlaskiego i części woj. warmińsko-mazurskiego. POLUB NAS na Facebooku:

Gazeta Współczesna

- Warunki panujące na oddziale są fatalne i urągające ludzkiej godności: nie ma ciepłej wody, zimna jest w kolorze brązu, brak wystarczającej obsady na dyżurach - zaalarmowali nas pacjenci oddziału chorób wewnętrznych, diabetologii, endokrynologii i reumatologii Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Białymstoku.Bądź na bieżąco. Współczesna.pl to aktualne informacje z woj. podlaskiego i części woj. warmińsko-mazurskiego. POLUB NAS na Facebooku:Gazeta Współczesna

Brak ciepłej wody, grzyb i pleśń w szpitalu. Internauta: Ist...

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Sukces goni sukces. Skąd wzięli tego klauna?
G
Gość

Dyrektorek niech nie chrzani głupot ,ze brak personelu do pracy.Kontrakty lekarskie po kilkanaście tysięcy a reszta personelu naginać za czterech i te same pobory !!!

t
tdk

kto był w prokuraturze białostockiej? niech porówna, ale widocznie hasło "ciepłej wody" w kranie do 

dla tych panów nie dociera a powinni już po pierwszym sygnale, z urzędu, taki odział, szpital

z mety powinien być zamknięty! jest odpowiedni art w kk

Dodaj ogłoszenie