Szpital Wojewódzki w Białymstoku. Sanepid sprawdzi, czy jest ciepła woda

(luk)
Przypomnijmy: jednym z największych problemów jest tam brak ciepłej wody. Pacjenci muszą chodzić myć się na inny odcinek lub noszą sobie ciepłą wodę w butelkach.
Przypomnijmy: jednym z największych problemów jest tam brak ciepłej wody. Pacjenci muszą chodzić myć się na inny odcinek lub noszą sobie ciepłą wodę w butelkach. Archiwum
Dyrekcja szpitala wojewódzkiego obiecuje jak najszybszą poprawę sytuacji na jednym z odcinków oddziału wewnętrznego, gdzie w kranach nie ma ciepłej wody. Białostocki sanepid zapowiada, że wkrótce sprawdzi, jakie rozwiązania zostały wdrożone.

- W XXI wieku ciepła woda to podstawa - mówi Zbigniew Zwierz, powiatowy inspektor sanitarny w Białymstoku. - Dlatego oczekujemy jak najszybszego działania ze strony szpitala, aby ten problem zniknął. Za dwa tygodnie wybierzemy się tam na kontrolę, aby sprawdzić, czy nasze zalecenia są realizowane. Jeśli nie będzie poprawy, nie wykluczamy bardziej radykalnych decyzji.

W najgorszym wypadku, gdyby sytuacja nie uległa poprawie, sanepid może nawet zamknąć oddział.

- Taka decyzja jest jednak zawsze trudna, bo staramy się też myśleć o pacjentach, którzy w takim wypadku zostaliby pozbawieni możliwości leczenia na oddziale - zaznacza Zwierz. - Z drugiej strony zależy nam na zdrowiu pacjentów i funkcjonowaniu oddziału zgodnie z przepisami.

Polecamy też Czy wiesz, kto rządzi Twoim regionem? [QUIZ]

O trudnych warunkach przebywania pacjentów na oddziale chorób wewnętrznych, diabetologii, endokrynologii i reumatologii szpitala wojewódzkiego w Białymstoku pisaliśmy już kilkukrotnie. Przypomnijmy: jednym z największych problemów jest tam brak ciepłej wody. Pacjenci muszą chodzić myć się na inny odcinek lub noszą sobie ciepłą wodę w butelkach. Narzeka też personel, który musi myć ręce w zimnej wodzie.

Wszystko z powodu trwającej w szpitalu od kilku lat modernizacji i przebudowy. Powstają nowe budynki i instalacje, z którymi nie współgra stara instalacja, która jest na nieremontowanej od lat internie.

- Warunki panujące na oddziale są fatalne i urągające ludzkiej godności - zaalarmowali nas pacjenci.

Po medialnym nagłośnieniu sprawy i kontroli sanepidu, dyrekcja szpitala szuka rozwiązania. Jako że na gruntowny remont i przebudowę instalacji na akurat tym oddziale nie ma w najbliższym czasie szans, placówka musi zastosować tymczasowe rozwiązanie.

Dlatego rozważany jest zakup elektrycznych przepływowych ogrzewaczy wody. Zostanie też doprowadzona oddzielna linia elektryczna, tak aby instalacja odpowiednio działała.

- Zależy nam na poprawie sytuacji w najszybszym możliwym czasie - zapewniała nas już w ubiegłym tygodniu Grażyna Pawelec z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Białymstoku.

- Warunki panujące na oddziale są fatalne i urągające ludzkiej godności: nie ma ciepłej wody, zimna jest w kolorze brązu, brak wystarczającej obsady na dyżurach - zaalarmowali nas pacjenci oddziału chorób wewnętrznych, diabetologii, endokrynologii i reumatologii Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Białymstoku.Bądź na bieżąco. Współczesna.pl to aktualne informacje z woj. podlaskiego i części woj. warmińsko-mazurskiego. POLUB NAS na Facebooku:Gazeta Współczesna

Brak ciepłej wody, grzyb i pleśń w szpitalu. Internauta: Ist...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie