Szpitale podpisały ugody z NFZ

luk
Maciej Kaczanowski /Dziennik Wschodni
Udostępnij:
Fundusz zapłaci za nadwykonania w ubiegłym roku, ale w zróżnicowanym zakresie.

Podlaski oddział NFZ opłacił nadwykonania w leczeniu szpitalnym za 2011 r. Na propozycję funduszu dotyczącą wysokości ugód przystały wszystkie szpitale. Łączna wartość opłaconych świadczeń wynosi 24,6 miliona złotych, co stanowi połowę wartości świadczeń ponadumownych. NFZ opłaci też nadwykonania w pozostałych zakresach, ale już w dużo mniejszym stopniu.

Od 25 do 100 procent
- Najwięcej, bo 100 procent fundusz zapłacił za świadczenia nielimitowane (m.in. intensywna terapia, niektóre procedury kardiologiczne, neonatologiczne i neurologiczne), a także za koszt substancji czynnych w chemioterapii i programach terapeutycznych - wylicza Adam Dębski, rzecznik podlaskiego NFZ. - Wysoko zostały opłacone również świadczenia onkologiczne, chirurgiczne i kardiochirurgiczne.
W najmniejszej części zostały opłacone nadwykonania na oddziałach zachowawczych, które nie wymagały poniesienia przez szpitale znacznych kosztów.

- Dla przykładu w zakresie pediatrii czy chorób wewnętrznych nadwykonania zostały opłacone w 25 proc. - wylicza rzecznik. - W lecznictwie szpitalnym nie było zakresu, gdzie nie zapłacilibyśmy przynajmniej w niewielkim stopniu za nadwykonania.

Jedną z najwyższych ugód zawarło Białostockie Centrum Onkologii. NFZ zwróci 2 mln z 2,6 mln zł. - Oczywiście cieszymy się z tych pieniędzy, ale nie wiemy do końca, dlaczego tych 600 tys. zł NFZ nam nie zwróci - mówi Marzena Juczewska, dyrektor BCO. - Rozumiem nieopłacenie np. rehabilitacji czy tomografii, bo według NFZ to nie są onkologiczne typowo świadczenia, ale czemu nie opłacono nam np. przypadków pacjentów hospitalizowanych do chemioterapii czy radioterapii?

Wojewódzki Szpital Zespolony w Białymstoku dostanie 1,3 mln zł z ok. 3 mln zł nadwykonań.
- Lepiej tyle niż nic - mówi Urszula Łapińska, dyrektor szpitala. - Chociaż wolałabym odzyskać 100 proc. Do tego w niektórych zakresach nie dostaniemy ani grosza.

Tak będzie np. z nadwykonaniami na oddziale rehabilitacji neurologicznej. Choć pacjentów tu nie brakuje - umowę przekroczono o 500 tys. zł.

Nie płacą za wszystko
Rzecznik podlaskiego NFZ przyznaje, że w zakresach pozaszpitalnych nadlimity są opłacane w bardzo ograniczonym zakresie.

- Nie opłacamy rehabilitacji, bo bardziej zależało nam na dofinansowaniu szpitalnictwa czy specjalistyki - tłumaczy. - Oddziałom rehabilitacyjnym zwiększyliśmy natomiast ogólnie umowy.
Na zwrot kosztów ponadlimitowych nie mają też co liczyć świadczeniodawcy z zakresu stomatologii. NFZ przeznaczy natomiast ok. 1 mln zł na opłacenie nadwykonań najbardziej zaawansowanych świadczeń w spe-cjalistyce, wymagających badań diagnostycznych lub zabiegu. Opłacone zostaną również świadczenia nielimitowane w zakresie programów profilaktycznych, a także dializy i leczenie dojelitowe i pozajelitowe.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie