Szukają serca króla Zygmunta (wideo, foto)

Kazimierz Radzajewski
Już znaleźliśmy 25 czaszek, a w innych kryptach są całe stosy ludzkich szczątków - mówi archeolog Agnieszka Niemirka
Już znaleźliśmy 25 czaszek, a w innych kryptach są całe stosy ludzkich szczątków - mówi archeolog Agnieszka Niemirka K. Radzajewski
Udostępnij:
Knyszyn. Urny z sercem Zygmunta Augusta jeszcze nie znaleziono. Odkryto za to stosy ludzkich kości. Nie wiadomo kiedy i dlaczego je złożono w kryptach knyszyńskiego kościoła. Zagadkę 500-letniej świątyni próbują rozwikłać archeolodzy.
Wejście do tajemniczej krypty pod kościolem odkryl na wiosne Ryszard Dworzanczyk, majster wykonujący odwodnienie fundamentów świątyni

Tajemnice knyszyńskiej krypty

Ekipa naukowców spodziewała się zastać w krypcie najwyżej pięć szkieletów - szczątków księży. Tymczasem pod resztkami trumien ich oczom ukazały się duże ilości ludzkich kości.

- Tu wystarczy ruszyć łopatką, a pojawiają się następne czaszki, piszczele. Już jest 25 czaszek, ale to nie koniec. W innych kryptach są całe stosy ludzkich szczątków - mówi Agnieszka Niemirka, archeolog z Krajowego Ośrodka Badań i Dokumentacji Zabytków.

Archeologów do Knyszyna sprowadził Wojewódzki Konserwator Zabytków, który sfinansował badania jednej krypty w podziemiach knyszyńskiej świątyni, którą odkryto wiosną tego roku, podczas prac przy fundamentach kościoła.

W Knyszynie zapachniało sensacją. Powróciła legenda o urnie z sercem ostatniego Jagiellona. Król Zygmunt August zmarł bowiem w tym mieście. Jego zwłoki złożono na krakowskim Wawelu, ale serce zostało w ukochanym mieście króla. Urna spoczęła w sarkofagu, który stał w knyszyńskim rynku. Potem sarkofag rozebrano, urna też gdzieś przepadła. Miejscowi historycy sądzą, że jedynym miejscem ukrycia urny może być tylko kościół.

Archeolodzy są ostrożni w stawianiu takich wniosków: - Te krypty były plądrowane, także podczas ostatniej wojny. Nie sądzę, by urna z sercem króla mogła tu być - zauważył Wiesław Więckowski z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego.

- A może jednak urna jest, tylko dobrze ukryta? - twierdzi Marek Olesiewicz, prezes Knyszyńskiego Towarzystwa Regionalnego.

To okaże się jednak po zakończeniu badań archeologicznych, dopiero w przyszłym roku.

- Natomiast zaskoczyła nas ilość ludzkich szczątków. Mogą to być pochówki, które odbywały się niegdyś na przykościelnym cmentarzu. Nekropolię zlikwidowano podczas przebudowy kościoła - sądzi Michał Grabowski, kierownik Pracowni Archeologii Ratowniczej przy KOBiDZ.

- A może to pokłosie zarazy dziesiątkującej mieszczan? Po zebraniu wszystkich szczątków urządzimy im godny pochówek na cmentarzu - mówi ksiądz Andrzej Sadowski, proboszcz knyszyńskiej parafii.

Naukowcy robią swoje. Delikatnie wydobywają kości dorosłych i dzieci. Trafiają też na inne znaleziska. Już mają emblemat orła, spinki do włosów, naczynia, guziki.
Zobacz film:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
:)
G
Gość
uwielbiam te komentarze "tych madrych" zawsze jeden z drugim napisze jakas docinke i swoja posrana madrosc. ludzie wezcie sie za ksiazki, za dzieci a nei za pisanie pier***. kazdy cos ma na kogos, banda ormowcow i donosicieli. I bardzo dobrze ze szukaja prawdy i historii, dobrze wiedziec ta prawdziwa prawde i fakty
s
sekretarzyk
'towarowcu' opisz sam jak to 'wladza ludowa' zalozyla lo w knyszynie itp.
h
historyczek
Mam zdjęcie knyszyńskiego "historyka" piszącego pod dyktando księży jak wyciągnięte ręce witają żołnierzy radzieckich wyzwalających Knyszyn.
W swojej historiografii nic prawie nie wspomniał o organizacjach partyjnych działających w Knyszynie w okresie władzy ludowej. Dobry historyk nic nie przepuści. W\g zbioru jego zdarzeń kościół i jego hierarchowie wszystko budowali,podnosili z ruin, rządzili,kierowali i rozdawali laury.
Mało również opisał harcerstwo te nie kościelne,prawdziwe. Do roboty niezależni młodzi historycy. / mońkowiec/
h
hans
najwiekszy archeolog rusala tez przyjechal do knyszyna,ciekawe jak dlugo teraz popracuje?
G
Gość
Taki już sobie obrali zawód.
Wszyscy oni grzebią w trupach, zabierają to, co przy nich znaleźli, a często i same szczątki ludzkie trzymają w pudłach po piwnicach, nieliczne zaś wystawiają na publiczny widok.
C
Czy to archeolodzy???
Czy to archeolodzy??? Czy może hieny cmentarne???
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie