Tabletka w sieci

Wojciech Nowicki
Kupowanie leków z niepewnych źródeł to tylko pozorny zysk - mówi Barbara Pałka
Kupowanie leków z niepewnych źródeł to tylko pozorny zysk - mówi Barbara Pałka B. Maleszewska
Udostępnij:
Najczęściej sprzedawane są podrabiane środki na potencję oraz sterydy. A także antybiotyki, leki przeciwbólowe, hormonalne i preparaty odchudzające.

Bez recepty

Bez recepty

Ponad 73 proc. Polaków w ciągu ostatnich 6 miesięcy kupiło leki dostępne bez recepty - podaje OBOP. Co piąty zaopatrywał się w leki poza apteką - w kioskach, osiedlowych sklepach spożywczych, supermarketach, stacjach benzynowych. Mężczyźni (24 proc.) znacznie częściej niż kobiety (17 proc), kupują leki poza apteką. Po leki z półki sklepowej częściej też sięgają ludzie młodzi w wieku 20-29 lat (27 proc).

Opakowania podróbek niczym nie różnią się od oryginałów. Tymczasem same "leki“ mają inny jest skład, a ich działania nie zawsze da się przewidzieć.
- W przypadku podróbek nie da stwierdzić, co tak naprawdę jest w środku - mówi Barbara Pałka, kierowniczka białostockiej apteki "Zdrowie". - Nie ma daty ważności, producenta. Trudno powiedzieć, czy to lek, czy suplement diety.

Problem z nielegalnymi farmaceutykami jest zresztą bardziej złożony. To nie tylko specyfiki zakazane prawem, czy podróbki oryginalnych środków farmaceutycznych. Nielegalne są też oryginalne lekarstwa dopuszczone do sprzedaży tylko w aptekach, ale sprzedawane poza nimi.
- Nieodpowiedni transport, sposób przechowywania, na przykład w wilgotnym czy nasłonecznionym miejscu powoduje utratę wartości takich leków - dodaje farmaceutka.

Dlaczego ludzie je kupują? Bo są naiwni, zdesperowani lub chcą oszczędzić, a podróbki zawsze są tanie. Ze statystyk wynika, że najmniej zaufania do kupowania leków poza apteką mają osoby powyżej 60. roku życia (przyznaje się do tego 12 proc. konsumentów). Nie potwierdza tego praktyka.
- Nie wszystkim da się wytłumaczyć, że np. skuteczności Validolu, który kupią na bazarze złotówkę (w aptece - niecałe 4 zł), nikt nie może zagwarantować - wyjaśnia Barbara Pałka. - A kto czyta ulotki w języku litewskim czy ukraińskim?

Kuracja w sieci

Apteki internetowe mają sporo zwolenników, bo leki z sieci są zwykle o 10-15 proc. tańsze.

Kłopot polega na tym, że w Internecie od nieuczciwych sprzedawców można kupić bez większego problemu również leki nielegalne. I nie tylko Viagrę. W sieci można znaleźć ogłoszenia o sprzedaży pastylek poronnych, środków odchudzających, leków przeciwbólowych, sterydów używanych w siłowniach oraz leków antydepresyjnych. I nie chodzi tu tyle o apteki internetowe, ile o popularne portale aukcyjne.

Viagra z cementu

Eksperci ostrzegają, że każdy lek kupiony z niepewnego źródła może okazać się groźną fałszywką o tragicznych dla zdrowia konsekwencjach. - Pierwszy błąd popełniamy w momencie, kiedy sami stawiamy sobie diagnozę. Drugi, kiedy chcemy leczyć się jak najmniejszym kosztem. Nawet jeśli w lekach z niesprawdzonych źródeł nawet są te same substancje co w oryginale, to mogą występować w zachwianych proporcjach - mówi Barbara Pałka.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie