Tadeusz Arłukowicz nie rządzi już w białostockiej Platformie

    Tadeusz Arłukowicz nie rządzi już w białostockiej Platformie

    Archiwum

    Gazeta Współczesna

    Gazeta Współczesna

    Tadeusz Arłukowicz

    Tadeusz Arłukowicz ©Archiwum

    Informuję, że 15 kwietnia 2013 roku, złożyłem rezygnację. z funkcji Przewodniczącego Platformy Obywatelskiej RP w Powiecie Białystok - oświadczył senator Tadeusz Arłukowicz.
    Tadeusz Arłukowicz

    Tadeusz Arłukowicz ©Archiwum

    Słowa te padły podczas dzisiejszego posiedzenia zarządu powiatowej Platformy.

    - Oparta na kłamstwach i pomówieniach próba dyskredytowania mnie wśród członków Platformy Obywatelskiej przez Przewodniczącego klubu radnych PO oraz przerzucanie na mnie, przez prezydenta miasta Białegostoku, odpowiedzialności za złe w skutkach decyzje, które są przyczyną kryzysu w klubie radnych PO, przy aprobacie większości członków zarządu, uniemożliwia mi dalsze, skuteczne kierowanie Platforma. Obywatelską. w Białymstoku.

    Konflikt w lokalnych strukturach PO rozgorzał po tym, jak podczas głosowania nad wprowadzeniem nowych opłat za odbiór śmieci jeden z radnych z klubu PO - Piotr Jankowski, złamał dyscyplinę głosowania i opowiedział się przeciw projektowi forsowanemu przez jego klub. Spotkało się to z dużym oburzeniem szefa klubu Zbigniewa Nikitorowicza.

    Arłukowicz w licznych wywiadach pochwalił posunięcie Jankowskiego, a ganił natomiast Nikitorowicza. W rozmowach z dziennikarzami, dawał do zrozumienia, iż radni coraz częściej są jedynie wsparciem dla inicjatyw prezydenta miasta, a nie siłą, która ma wpływ na realnie podejmowane decyzje.

    Apogeum konfliktu był moment, w którym Jankowski wystąpił z klubu, a zaraz po nim uczyniły to Katarzyna Siemieniuk, Janina Czyżewska. Tu również Arłukowicz poparł dysydentów.

    Z niepotwierdzonych informacji wynika, iż przyjął Siemieniuk nawet do swego biura senatorskiego. Niedługo później doszło do kolejnego zaognienia sporu. Mikołaj Mironowicz radny klubu SLD ujawnił bowiem nagranie rozmowy , podczas której Stefan Nikiciuk z klubu PO, proponował mu pracę i stanowisko w jednej z miejskich komisji w zamian za przystąpienie do klubu PO. W rozmowie padło nazwisko wiceprezydenta Andrzej Meyera raz imię Nikitorowicza. W tej sprawie Arłukowicz również skrytykował władze klubu i stwierdził, iż osoby zamienione w sprawę powinny zawiesić swe członkostwo w PO. Tak się jednak nie stało, pomimo iż aferę zaczęła badać prokuratura.

    Napięcie w partii miało rozładować posiedzenie zarządu powiatowego. Wniosek o jego zwołanie Nikitorowicz złożył jeszcze w połowie marca, ale termin dwukrotnie był przekładany. W międzyczasie, tuż po Wielkanocy, zarząd regionu partii zdecydował o postawieniu Jankowskiego przed sądem partyjnym. Członkowie zarządu dali też ostrą reprymendę Arłukowiczowi za jego wystąpienia przeciw działalności klubu PO i prezydenta miasta. Już wtedy senator zapowiadał, iż może zrezygnować z przewodnictwa w powiatowej PO. Słowa te się sprawdziły.

    Czytaj treści premium w Gazecie Współczesnej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (17)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (17) forum.wspolczesna.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Współczesna.pl to aktualne informacje z woj. podlaskiego i części woj. warmińsko-mazurskiego. POLUB NAS na Facebooku

    Współczesna.pl jest na Twitterze

    Polecamy

    Hity ze sprawdzianów i kartkówek. Nauczyciel płakał, jak sprawdzał

    Hity ze sprawdzianów i kartkówek. Nauczyciel płakał, jak sprawdzał

    Czyste powietrze! Sprawdź jak walczyć o czyste powietrze w naszym mieście.

    Czyste powietrze! Sprawdź jak walczyć o czyste powietrze w naszym mieście.

    Białystok w 1999 roku (archiwalne zdjęcia)

    Białystok w 1999 roku (archiwalne zdjęcia)