Tak się będzie rozwijać Białystok. Rząd ma plan

Julia Szypulska [email protected]
Białystok ma być najszybciej rozwijającym się miastem w woj. podlaskim. Pociągnąć ma za sobą mniejsze miasta w regionie. Na zdjęciu: cerkiew Św. Ducha przy ul. Antoniuk Fabryczny, największa świątynia prawosławna w Polsce.
Białystok ma być najszybciej rozwijającym się miastem w woj. podlaskim. Pociągnąć ma za sobą mniejsze miasta w regionie. Na zdjęciu: cerkiew Św. Ducha przy ul. Antoniuk Fabryczny, największa świątynia prawosławna w Polsce.
Udostępnij:
Drogi ekspresowe do Lublina i Suwałk oraz szybkie pociągi. Tak rząd widzi rozwój naszego regionu. Nie wskazuje jednak skąd wziąć na to pieniądze.

Kierunki rozwoju poszczególnych regionów zawiera "Koncepcja Przestrzennego Zagospodarowania Kraju 2030", którą niedawno przyjął rząd. Wynika z niej, że dobre czasy czekają województwa Polski Wschodniej. Białystok, Olsztyn, Lublin, czy Rzeszów mają być zaś najprężniej rozwijającymi się miastami w kraju.

Według przedstawionych prognoz demograficznych, w najbliższych latach znacznie zwiększy się liczba mieszkańców tych miast. Po pierwsze dlatego, że osiedlać się w nich będą ludzie z okolicznych miejscowości. To właśnie w stolicach regionu skoncentrowane będą największe firmy czy instytucje, co z kolei oznacza miejsca pracy. Z drugiej jednak strony, pogłębiać się będzie proces wyludniania wsi.

Priorytetem są drogi i kolej

Dynamiczny rozwój Białegostoku jest jednym z priorytetów rządowego planu. Stolica województwa ma być lokomotywą, która pociągnie za sobą resztę regionu. Według autorów dokumentu województwo podlaskie czy warmińsko-mazurskie są niezwykle istotne z uwagi na to, że stanowią zewnętrzną granicę Unii Europejskiej. Z drugiej jednak strony są słabo zintegrowane z resztą kraju, nie mówiąc już o Europie. Równocześnie są to regiony najbiedniejsze. Według danych GUS, dochód na jedną osobę w gospodarstwie domowym w woj. podlaskim wynosi 1103 zł miesięcznie. W kraju z kolei to prawie 1192 zł. Jak to zmienić?

Niezbędny jest rozwój infrastruktury, czyli budowa i modernizacja dróg oraz kolei. Priorytetem jest np. skrócenie czasu dojazdu z Białegostoku do Warszawy. Dzisiejsza trasa ma mieć standard autostrady. Natomiast kolej do 2015 roku ma być tak zmodernizowana, by do Warszawy pociągi mogły jeździć maksymalnie 200 kilometrów na godz. Z kolei na trasie Białystok - Augustów - Suwałki - Trakiszki pociągi mają jeździć 100-120 km na godz. Znacznie krócej do stolicy kraju miałyby też jeździć pociągi z Ełku.

Plan zakłada również budowę drogi ekspresowej z Białegostoku do Lublina oraz z Białegostoku do Suwałk, i dalej do Budziska.

To na razie tylko plany

- Zgodzę się, że mankamentem województwa podlaskiego jest słaba infrastruktura, czyli brak dobrych dróg i połączeń kolejowych. Poza tym mamy takie same problemy, jak i reszta kraju. Są to zbyt wysokie podatki czy złe prawo gospodarcze - wylicza Zbigniew Sulewski z Centrum A. Smitha. - Zmiana tej sytuacji jest niezbędna dla rozwoju regionu. Pytanie, czy rządowa koncepcja zawiera źródła finansowania. Jeśli nie, to będzie ona jedynie spisem marzeń albo zwykłą propagandą.

Podobne spostrzeżenia ma także Wiesław Kamieński, dyrektor Departamentu Polityki Regionalnej w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Podlaskiego w Białymstoku.

- Tego rodzaju dokumenty zwykle są spisem marzeń - zauważa. - To jednak nie znaczy, że nie powinno się ich tworzyć. Koncepcja to pewien plan, wyznaczenie priorytetów, a część z nich udaje się zrealizować. W sumie dokument zawiera wiele pozytywnych dla województwa podlaskiego zapisów.
Ma natomiast zastrzeżenia co do rozwoju Białegostoku.

- Koncepcja nie wyczerpuje naszych ambicji - mówi dyrektor Kamiński. - Zabrakło elementów wzmacniających Białystok jako metropolię.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 13

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

R
Ruś Kijowska
Tylko nie budy trochę szacunku dla ziemi na której mieszkasz.
G
Gość
Najmądzrzejszy Białostocczanin, polityk, działacz społeczny i twórca wizji PełO: że nie będzie niczego przewidział taki bieg wydarzeń.

no wak nadaje się tylko do PR ,tak działał jako doradca kaczora mc donalda ,doradca strażnika żyrandola z budy ruskiej ,nadaje się po prostu do rozmachiwania bykom chazarskim jaja.to nowak wymyślił chazaroku*** text : donald kaczor dotknięty palcem "boka".
C
Conan Zwycięzca
ale nowy minister Nowak odwołąl budowe sieci szybkiej kolei, które zapowiedział jego poprzednik Grabarczyk. Wywalili 55 mln zł na jakies projekty i po sprawie... winny w nagrode został vicemarszałkiem. Każda szuja, oszust, kłamca ma zapewniona nagrodę od her Tuska.

Najmądzrzejszy Białostocczanin, polityk, działacz społeczny i twórca wizji PełO: że nie będzie niczego przewidział taki bieg wydarzeń.
G
Gość
ale nowy minister Nowak odwołąl budowe sieci szybkiej kolei, które zapowiedział jego poprzednik Grabarczyk. Wywalili 55 mln zł na jakies projekty i po sprawie... winny w nagrode został vicemarszałkiem. Każda szuja, oszust, kłamca ma zapewniona nagrodę od her Tuska.
G
Gość
My tu piszemy o marzeniach a w Lublinie sami zbuduja ekspresowke S17 do Warszawy !!! Oto dowod :

Odkorkujmy Kołbiel. Lubelscy drogowcy sami zbudują S17

Stało się! To lubelscy drogowcy zbudują resztę trasy S17 od Kurowa do Warszawy. Wymagało to specjalnej zgody kierownictwa Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Jeszcze w tym kwartale lubelski oddział dyrekcji ogłosi przetarg na wykonaniu projektu nowej ekspresówki

Obejmując w listopadzie funkcję dyrektora lubelskiego oddziału GDDKiA Marian Nagórny zapowiadał, że spróbuje wystarać się o przejęcie przez Lublin całej odpowiedzialności za budowę S17 do Warszawy. To o tyle trudne i bezprecedensowe, że każde województwo ma swój oddział dyrekcji z wyłącznością na jurysdykcję nad drogami na swoim terenie.

Nagórny argumentował, że mazowiecki oddział GDDKiA i tak już jest wystarczająco obciążony rozmaitymi inwestycjami drogowymi, więc Lublin poradzi sobie z przedsięwzięciem szybciej, choćby ze względów ambicjonalnych. Argumenty Nagórnego przeważyły i 9 grudnia 2011 roku Lech Witecki, p.o. dyrektora GDDKiA wydał lubelskiemu oddziałowi pełnomocnictwo do działania na terenie Mazowsza. Teraz cała odpowiedzialność za budowę drogi spoczywa już na Lublinie.

Na barkach lubelskiego oddziału dyrekcji spoczywa teraz ciężar budowy S17 od Kurowa do Piask. To około 68 kilometrów drogi. Przedsięwzięcie jakim obarczył naszych drogowców Witecki jest jeszcze większe, bo odcinek od Kurowa do tzw. węzła "Lubelska" na obwodnicy Warszawy (okolice miejscowości Zakręt) liczy aż 96 kilometrów. Częścią tej trasy będzie także obwodnica Kołbieli (czytaj w ramce obok).

- S17 do Warszawy to główna inwestycja, którą zaczynamy w tym roku przygotowywać - podkreśla Zbigniew Szepietowski, zastępca dyrektora lubelskiego oddziału GDDKiA ds. przygotowania inwestycji. W pierwszym kwartalne tego roku dyrekcja chce ogłosić przetarg na wykonanie projektów tej ogromnej inwestycji. - Potrzebny jest projekt wykonawczy i materiały niezbędne do uzyskania wszelkich wymaganych prawem decyzji administracyjnych. Ostatni etap przygotowań to przygotowanie projektu budowlanego - tłumaczy Szepietowski.
G
Gość
no to będziemy mieli szczęście że B-stok będzie taki duży, na razie mamy pech że tyle remontów gdyż nasze miasto się rozrasta

naprawiaja to co spieprzyli i tak będzie w kółko, tak oni zarabiają dodatkową kasę itd.
G
Gość
Ppier jest cierpliwy - wszystko wytrzyma a głupie lemingi dalej będą głosowac na POkemonów

Juz raz obiecywali sprawną i szybka kolei, a dzis do Warszawy jedzie sie i jedzie, a pociąg ma opóznienie około godziny, no ale obiecali. Taka propaganda dla tumanów,żeby utrzymac sie na stołkach,żeby nie stanąć za przekrety przed sadami. Niech nabierają durni, durnie zawsze byli łatwowierni.
G
Gość
Ppier jest cierpliwy - wszystko wytrzyma a głupie lemingi dalej będą głosowac na POkemonów

Znowu propaganda sukcesu obliczona na ciemnego luda, tymczasem coraz wiecej grzebiacych po smietnikach na moim osiedlu.

Znaczna część naszego społeczeństwa /ale to narazie/ cieszy się końskim zdrowiem, gotowa pracować jak woły na ten rząd i uparcie będzie głosować na Tuska mimo,że ten traktuje ich jak barany. I DOBRZE, NIECH GOLI POLACTWO, NIECH ZDYCHA LEMING WYMÓŻDZONY, NIECH ZDYCHAJĄ CAPY-MIŁOSNICY PARTII CUDAKA I KNURA Z BIŁGORAJA....POTEM BEDZIE LŻEJ BEZ TEGO ŚCIERWA ZAMIESZKUJACEGO NASZ KRAJ.
a
adrian
no to będziemy mieli szczęście że B-stok będzie taki duży, na razie mamy pech że tyle remontów gdyż nasze miasto się rozrasta
G
Gość
... tymczasem coraz wiecej grzebiacych po smietnikach na moim osiedlu.

Z tego grzebania mają więcej niż niejedna osoba za normalną pracę. Niestety te osoby (w większości) wybierają grzebanie niż pójście do pracy za 1000 zł na rękę. Bo za tyle w większości regionu można liczyć. Szkoda tylko ze ceny są takie że niesamowicie ciężko za to wyżyć. Pracodawcy od kilku lat mają wymówkę "kryzys" i trzepią kasę większa niż przed "kryzysem" Niestety rząd robi to samo więc będą nas dy...ć puki sami nie powiemy dość i nie wyjdziemy na ulicę
j
jasio
Kazda lokomotywa wymaga bardzo sprawnego i odpowiedzialnego M O T O R N I C Z E G O .
K
Kazik
Znowu propaganda sukcesu obliczona na ciemnego luda, tymczasem coraz wiecej grzebiacych po smietnikach na moim osiedlu.
G
Gość
Ppier jest cierpliwy - wszystko wytrzyma a głupie lemingi dalej będą głosowac na POkemonów
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie