Tak wygląda dąb z tradycjami

Jarosław Usakiewicz [email protected]
Wiek tego rosnącego w pobliżu Glinnika dębu szacowany jest na 300-500 lat
Wiek tego rosnącego w pobliżu Glinnika dębu szacowany jest na 300-500 lat
Udostępnij:
Glinnik. Niewielka miejscowość w gminie Brańsk może poszczycić się nie lada osobliwością, jaką jest ogromny dąb rosnący w pobliżu wsi.

Jego wiek określany jest na 300-500 lat. Ile ma w rzeczywistości, trudno powiedzieć. Nigdy nie był badany przez dendrologów. Ale jak przystało na kilkusetlatka, ma swoją historię, która dotyczy umieszczonych na nim symboli religijnych.

Najstarszy żyjący mieszkaniec miejscowości, dziewięćdziesięcioletni Stanisław Szpakowski, niewiele chciał mówić. Powiedział tylko, że drzewo za jego młodych lat było tak wielkie, jak i obecnie.
Ciekawą informację przekazał za to 76-letni Zygmunt Kazimierski, mieszkaniec Glinnika.

- Historię odnośnie tej małej kapliczki umieszczonej na drzewie przekazał mi stryj, Bazyl Kazimierski - powiedział. - Kiedyś u nas we wsi był dwór pana Franciszka Bigularskiego. Jego córka zachorował na suchoty - gruźlicę. Pewnej nocy chorej dziewczynie przyśniła się Matka Boska, która kazała jej jechać do Częstochowy i pomodlić się w swojej intencji. Dziewczyna pojechała i tam kupiła wizerunek Madonny, po czym zawiesiła go na dużym dębie w okolicy. Prawdopodobnie wyzdrowiała i od tej chwili miejsce to ma szczególne znaczenie.

Na przestrzeni dziejów dąb przechodził różne koleje losu. - Podczas ostatniej wojny, jak przyszli do nas sowieci, to drzewo ostrzelane było z karabinów i zniszczono umieszczoną na nim kapliczkę z Matką Boską - opowiada Szpakowski.

Niektórzy opowiadają, ze kiedyś kora z tego dębu służyła jako lek na różne dolegliwości. Opowieści te dementuje Zygmunt Kazimierski:

- Trochę przesadzają. Ja o niczym takim nie słyszałem. Wiem tylko, ze jak pielgrzymi idą do Hodyszewa, to czasami odrywają kawałki kory, ale nie wiem w jakim celu? Natomiast od wielu lat do tego miejsca odprowadza się zmarłego z naszej wsi na miejsce wiecznego spoczynku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie