Te psy to problem. Przyjedzie hycel

(hel)
sxc.hu
Udostępnij:
Biegające po polach psy, to problem mieszkańców gminy Przerośl.

- Zwierzęta biegają stadami - opowiada nasz Czytelnik. - Nie są bezpańskie, ale ich właściciele nie dbają o to, by nie wybiegały poza posesję. Efekt jest taki, że psy zagrażają bezpieczeństwu dzieci.

Rozmówca twierdzi, że w tej sprawie mieszkańcy zwrócili się z prośbą o pomoc do gminy. W odpowiedzi wójt zaapelował do rolników, aby nie wypuszczali psów poza posesję. W innym przypadku zostaną one odłowione, a właściciel poniesie koszty akcji. A te wcale nie są takie małe. Odłowienie kosztuje bowiem 150 złotych. Do tego trzeba doliczyć 10 złotych za każdy dzień pobytu psa w schronisku.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

M
MEFISTO
DZIEŃ DOBRY.!!!!! MAM BARDZO POWAŹNĄ SPRAWĘ ..PONIEWAŹ MÓJ SĄSIAD SPROWADZIŁ SOBIE JAKIEGOŚ BEZDOMNEGO PSA NA KLATKĘ SCHODOWĄ.. W BLOKU..NA OSIEDLU ..MIE SZKA NIOWYM .."SADY" .. W SIEMIATYCZACH.. NIE PONOSI ZA TEGO PSA ŹADNYCH KOSZTÓW..!!! TEN PIES W NOCY WYJE NA CAŁY GŁOS , A DO TEGO ROZKŁADA SIĘ NA CAŁEJ SZEROKOŚCI PRZEJŚCIA ..I WTEDY ZYPEŁNIE NIE MOŹNA PRZEJŚĆ. GDY SIĘ DO NIEGO ZBLIŹA TO WARCZY I CHWYTA ZĘBAMI ZA SPODNIE. NIE WIEM JUŹ CO MAM ROBIĆ PONIEWAŹ WIELOKROTNIE ZGŁASZAŁEM TEN FAKT -- POLICJI -- JEDNAK ZERO ODZEWU Z ICH STRONY. PROSZĘ O POMOC!!!!!JESTEM ZDETERMINOWANY TYM FAKTEM . I JEŹELI WY MI NIE POMOŹECIE TO ZAŁATWIĘ TO SAM....!!--NAJWYŹEJ PÓJDĘ SIEDZIEĆ.MÓJ E-MAIL::[email protected] //// PLEASE ANSWER ME AS SOON AS POSSIBLE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
e
ela
ciekawe kiedy ktoś się w końcu zainteresuje psami biegającymi stadami po e.plater (od strony muzeum). codziennie o tej samej porze miedzy 17-19. puszczane luzem, bez kagańca. wlascicieli stac tylko na to by wyzwac i postraszyc takim bydlakiem na czterech lapach (jesli zwroci sie uwage), albo wystawic nos z klatki puscic psa i tyle. nadmienie ze sprawe zglaszalam juz w kilka miejsc ale reakcji zero. straz miejska twierdzi ze jesli to ja zlapie takiego psa to wtedy oni przyjada. dodam ze mieszcza sie tu place zabaw i bawi sie tam sporo dzieci. moze ktores musi ucierpiec zeby kundlami a raczej ich wlascicielami ktos sie zajal.
Dodaj ogłoszenie