Telewizor przed promocją kosztował 3399 zł, a potem 3690 zł...

    Telewizor przed promocją kosztował 3399 zł, a potem 3690 zł [16.01.2019]

    Zdjęcie autora materiału
    Agnieszka Domka-Rybka

    Gazeta Pomorska

    Telewizor przed promocją kosztował 3399 zł, a potem 3690 zł [16.01.2019]

    ©Tomasz Holod/zdjęcie ilustracyjne

    Ruszyły noworoczne wyprzedaże, sklepy kuszą 30 - 70 procentowymi obniżkami. Jak co roku o tej porze, powraca też pytanie, czy jest rzeczywiście taniej, czy to tylko tanie sztuczki sklepów. Przykład z ostatnich dni: telewizor w Grudziądzu kosztował więcej w promocji, niż chwilę przed jej ogłoszeniem.
    Telewizor przed promocją kosztował 3399 zł, a potem 3690 zł [16.01.2019]

    ©Tomasz Holod/zdjęcie ilustracyjne

    Nasz Czytelnik zrobił zdjęcia ceny tego samego telewizora przed i w trakcie trwania wyprzedaży.

    - Wcześniej kosztował w naszym Neonecie 3 399, a w trakcie wyprzedaży i 3690 zł, czyli więcej o 291 złotych. To jest promocja? Nie, to zwykłe nabijanie ludzi w butelkę - oburza się mieszkaniec Grudziądza.

    Oto, ile "bez ściemy" zarabiają kasjerzy w Biedronce i Lidlu [najnowsze stawki netto - 6.01.2019]

    Oficjalnie sklep tłumaczy się pomyłką.
    Daiana Esenwa-Lendzion, menadżer z działu PRodpisała nam, że "pracownik błędnie wydrukował cenówki. Cena wyprzedażowa telewizora, o którym mowa, wynosi 3399 zł. Bardzo nam przykro z powodu zaistniałej sytuacji. Zapewniamy, że dołożymy wszelkich starań, aby nie dopuścić do podobnych w przyszłości.

    Cena telewizora przed promocją:


    Przekreślona wyższa cena i powrót do... starej


    To niejedyny taki przykład z regionu. Niedawno na facebookowej, bydgoskiej grupie, użytkownicy wymieniali się podobnymi doświadczeniami.

    Oto przykład: "Upatrzyłem sobie kurtkę sportową znanej marki. Przed świętami kosztowała 699 zł. Pomyślałem: "Drogo, poczekam do promocji". Poszedłem w styczniu i jaka była cena? Przekreślone 869 zł i "aktualna" 699 zł. Draństwo! - pisze panławomir.
    Czy to jest zgodne z prawem, że sklepy mogą podstępnie manewrować cenami w celu osiągnięcia większej korzyści? Niestety, prawo jednoznacznie im tego nie zabrania.

    - To może być niezgodne z ustawą o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym, która mówi, że sugerowanie specjalnej korzyści cenowej może wprowadzać w błąd - informuje Maciej Chmielowski z biura prasowego UOKiK.

    Jednak np. art. 4 ustawy o informowaniu o cenach towarów i usług wskazuje, że sklepy nie mają obowiązku uwidaczniania ceny poprzedniej - wyższej lub niższej, czyli nie muszą też umieszczać informacji o cenie sprzed promocji.

    WYPŁATA PLUS. JAKIE DODATKI DO PENSJI OFERUJĄ SIECI HANDLOWE? [BIEDRONKA, LIDL, IKEA, CARREFOUR, KAUFLAND]

    - Ciężko więc byłoby stawiać przedsiębiorcom jakiekolwiek zarzuty - nie kryje Luiza Chmielewska, naczelnik Wydziału Prawno - Organizacyjnego i Pozasądowego Rozwiązywania Sporów Konsumenckich Wojewódzkiego Inspektoratu Inspekcji Handlowej w Bydgoszczy i odsyła klientów do poradnika UOKiK.

    Więcej informacji na kolejnej stronie >>>


    Dni wolne 2019 - kiedy wziąć wolne, żeby było ich jak najwięcej?



    1 »

    Czytaj treści premium w Gazecie Współczesnej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Hity ze sprawdzianów i kartkówek. Nauczyciel płakał, jak sprawdzał

    Hity ze sprawdzianów i kartkówek. Nauczyciel płakał, jak sprawdzał

    Czyste powietrze! Sprawdź jak walczyć o czyste powietrze w naszym mieście.

    Czyste powietrze! Sprawdź jak walczyć o czyste powietrze w naszym mieście.

    Białystok w 1999 roku (archiwalne zdjęcia)

    Białystok w 1999 roku (archiwalne zdjęcia)