Tenis. Iga Świątek po porażce z Alize Cornet: Poczekam na swoją szansę! [WYWIAD]

Agnieszka Bialik z Londynu
Iga Świątek: - nie był to dobry mecz z mojej strony, ale już nie mogę się doczekać kolejnych pojedynków
Iga Świątek: - nie był to dobry mecz z mojej strony, ale już nie mogę się doczekać kolejnych pojedynków Andrzej Szkocki
Udostępnij:
Nie czuję bym musiała to robić. Jedyne, co muszę to stawić czoła kolejnej rywalce na korcie. Kompletnie nie mam wpływu na to, jak ludzie odbiorą ten mecz - powiedziała po porażce na trawiastych kortach Wimbledonu Iga Świątek.

Jak z pani perspektywy wyglądała porażka z Alize Cornet?
Tenisowo nie czułam się dziś zbyt dobrze. Cornet to wykorzystała jako doświadczona zawodniczka, która gra solidnie. Na trawie gra mi się gorzej. Nie potrafiłam znaleźć niczego, co by to odwróciło. Moja agresywna gra przynosiła tym razem negatywne skutki, robiłam błędy, nie trafiałam w kort. Na tej agresywnej grze opierałam cały swój sezon. W defensywie też nie szło mi dobrze. Nie miałam narzędzi do tego, by wygrać. Nie mogłam tu kontrolować piłki, musiałam zwolnić i się trochę pogubiłam. Nie był to dobry mecz z mojej strony, ale już nie mogę się doczekać kolejnych pojedynków.

Ma pani jakieś sposoby, by zapomnieć o takiej porażce?
Nie muszę o niczym zapominać! To doświadczenie jak każe inne i warto wyciągnąć z niego wnioski. Wiem, że za chwilę pójdę do pracy przed kolejnym turniejem z taką samą motywacją.

Imponująca seria 37 zwycięstw zakończyła się. Czy jest pani tym bardzo rozczarowana?
Ta seria i tak przerosła wszystkie moje oczekiwania i nadzieje. Już kilka razy w trakcie tej passy czułam, że może ona się zakończyć. To pozwalało mi podejść do wszystkiego z większym dystansem i skoncentrować się na tym, na co mam wpływ. Passa byłaby pewno dłuższa, gdybym nie grała na trawie, ale taki jest tenis-zmieniamy nawierzchnię. Najlepsi dostosowują się do każdej z nich, ja jeszcze tego nie potrafię. Zobaczymy, jak będzie w przyszłym roku. Nie wiem aż tak dużo o tenisie, aby wiedzieć, kiedy tu „zaskoczę”, kiedy nauczę się grać na trawie. Stawiam, że tak będzie, że z roku na rok będzie mi łatwiej. W tym roku czułam, że fizycznie jest lepiej, ale tenisowo i taktycznie jeszcze nie.

Jest pani liderką światowego rankingu tenisistek, osobą bardzo rozpoznawalną w światowym sporcie i nie tylko, która jest aktywna w mediach społecznościowych. Czy po takie porażce będzie pani umiała stawić czoła hejetrom, którzy na pewno się pojawią?
Nie czuję bym musiała to robić. Jedyne, co muszę to stawić czoła kolejnej rywalce na korcie. Kompletnie nie mam wpływu na to, jak ludzie odbiorą ten mecz. W mediach społecznościowych nie da się opisać wszystkiego, co dzieje się na korcie. Ten odbiór może być inny niż ja mogłabym się spodziewać. Mam nadzieję, że ludzie i tak będą się cieszyli, że wygrałam tyle meczów z rzędu, bo to duże osiągnięcie.

To pani trzeci seniorski sezon na trawie. Czy czuje pani progres w swoim tenisie na tej nawierzchni?
Na pewno mogę solidnie przejść pierwsze rundy. Tu wykorzystuję swoją pozycję i umiejętności. Ciężko mi to ocenić. Kiedy moja gra „zaskoczy”, wtedy będę to wiedziała. Jakieś moje umiejętności się poprawiły, ale dla mnie wciąż to nie jest satysfakcjonujące. Będę pracowała, by to poprawić. Może w przyszłym roku solidną grą, może nie rozgryzę trawy, ale awansuję do ćwierćfinału, potem półfinału. Poczekam na swoją szansę!

Przerwa między Roland Garros a Wimbledonem jest dość krótka. Pani wygrała w tym roku w Paryżu. Czy ten krótki czas wystarczy, by przestawić się na trawę?
Mam nadzieję, że w kolejnych latach też będę zachodziła daleko na Roland Garros (śmiech) i będę miała mało czasu na przygotowanie się do Wimbledonu. Każdy zawodnik inaczej przechodzi taki okres czasu, ciężko mi to ocenić. Na pewno będę próbowała, choć cieszę się, że miałam tak dobry sezon na mączce.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Tenis. Iga Świątek po porażce z Alize Cornet: Poczekam na swoją szansę! [WYWIAD] - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie