Tir nie zmieścił się pod wiaduktem (mapa)

Paweł Tomkiewicz
Po wypadku momentalnie utworzył się korek. Trasa została zamknięta. Z tego powodu  obowiązuje objazd przez Świętajno i Wieliczki
Po wypadku momentalnie utworzył się korek. Trasa została zamknięta. Z tego powodu obowiązuje objazd przez Świętajno i Wieliczki Archiwum policji
Udostępnij:
Olecko. Przejazd pod wiaduktem kolejowym w Olecku, na drodze krajowej 65 jest niemożliwy. Po południu kierowca ciężarówki, która przewoziła konter, źle ocenił wysokość pojazdu i nie zmieścił się pod wiaduktem.

- W wyniku uderzenia kontener spadł na drogę. Ruch na drodze został całkowicie zamknięty. Pracowicy specjalnej komisji PKP oceniają, jak duże są te uszkodzenia. Kierowcy ciężarówki nic się nie stało - mówi Anna Siwek, rzecznik warmińsko-mazurskich policjantów.

Jeśli konstrukcja mostu została poważnie naruszona, to ruch na trasie zostanie wstrzymany aż do czasu naprawienia uszkodzeń.

Z powodu zamknięcia trasy Ełk - Olecko (droga krajowa 65) obowiązuje objazd przez Świętajno i Wieliczki.
Zobacz na mapie, gdzie doszło do wypadku:

Wyświetl większą mapę

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 06.11.2008 o 20:03, Gość napisał:

Przeciaż tam wyraźnie pisze, do jakiej wysokości samochód może wjechać. Więc o co chodzi?



Żeby w Polsce się jeździło na ile pisze to by się daleko nie zajechało.Tym czym jeździłem miało 407 cm,a wchodziło wszędzie pod 370 cm,a nawet 350 cm(tyle pisało).
p
pablo
Kolejny kierowca z serii "...no most wiozłem..."
G
Gość
Przeciaż tam wyraźnie pisze, do jakiej wysokości samochód może wjechać. Więc o co chodzi?
G
Gość
Ilekroć tamtędy przejeżdżam, to sobie myślę: "Kiedy pod tym wiaduktem ktoś utknie?"
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie