To można jeść w czasie Wielkiego Postu. Oto dieta rodem z kuchni staropolskiej. Na co się skusisz?

AGW
Zupy - podstawa postuW kuchni staropolskiej postnymi daniami były przede wszystkim kwaśne zupy gotowane na wodzie lub kwasie kapuścianym (barszcze, żury, kwaśnice, polewki). "Na Kujawach popularna była  na przykład „kapuścianka”, czyli kwas z kapusty, gotowany z cebulą, pieprzem i liściem laurowym, zaprawiany mąką.Z kolei „kwas buraczany” to polewka gotowana na bazie kwasu z kiszonych, czerwonych buraczków, tzw. kuleśniaka. Przygotowywano też  zupy z suszonych owoców".Źródło: etnomuzeum.pl
Zupy - podstawa postuW kuchni staropolskiej postnymi daniami były przede wszystkim kwaśne zupy gotowane na wodzie lub kwasie kapuścianym (barszcze, żury, kwaśnice, polewki). "Na Kujawach popularna była na przykład „kapuścianka”, czyli kwas z kapusty, gotowany z cebulą, pieprzem i liściem laurowym, zaprawiany mąką.Z kolei „kwas buraczany” to polewka gotowana na bazie kwasu z kiszonych, czerwonych buraczków, tzw. kuleśniaka. Przygotowywano też zupy z suszonych owoców".Źródło: etnomuzeum.pl pixabay.com/krzys16
Rozpoczął się okres Wielkiego Postu w Kościele katolickim. Współcześnie post w rozumieniu ograniczania posiłków stosujemy na ogół tylko do Środy Popielcowej, ale dawniej rezygnowano z pewnych produktów i potraw na całych 40 dni. Co jedli nasi przodkowie w Wielkim Poście, a z czego rezygnowali? Co powiecie na staropolską dietę?

Zobacz wideo: Te uprawy dominują w Kujawsko-Pomorskiem

Zbliża się Wielkanoc, ale zanim nadejdzie, przed nami 40 dni Wielkiego Postu. Dla katolików to szczególny czas pod względem duchowym, któremu towarzyszą pewne postanowienia, wyrzeczenia. W dawnej polskiej tradycji od środy Popielcowej do Wielkanocy obowiązywały zasady wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych, ograniczenie spożywanych potraw. Czasem rezygnowano z palenia tytoniu czy picia alkoholu.

Co jeść w czasie Wielkiego Postu? Dania kuchni staropolskiej

Posiłkując się wiedzą etnografów zebraliśmy takie potrawy i produkty w poniższej galerii:

Czego nie jeść w Wielkim Poście?

Wielki Post to czas bez hucznych zabaw, okres wyciszenia. Kościół apeluje, by ścisły post zachować w Środę Popielcową, kolejne dni do Wielkanocy i to, co będziemy jeść, zależy już od naszej decyzji.

"Jeszcze w pod koniec XIX w. nie wolno było w Wielkim Poście spożywać nie tylko mięsa i tłuszczów zwierzęcych, ale również nabiału. W niektórych regionach Polski zakazy postne obejmowały nawet spożywanie maślanki czy serwatki", przypomina Grażyna Szelągowska na stronie Muzeum Etnograficznego im. Marii Znamierowskiej-Prüfferowej w Toruniu.

To też może Cię zainteresować

Zwyczajem było, że w pierwszy dzień postu szorowano popiołem garnki kuchenne, aby nie został nawet najmniejszy ślad tłuszczu. Starannie myto je gorącą wodą, wyparzano pokrzywą, miętą, nieraz lubczykiem.

Muzeum Etnograficzne im. F. Kotuli w Rzeszowie uświadamia, że poszczono nie tylko unikając potraw mięsnych. Kolory ustępowały ciemnym ubraniom, rezygnowano z ozdób. Unikano kłótni, a nawet głośnych rozmów.

"Jedzono tylko dwa posiłki dziennie, a w piątki w ogóle. Jedzono np. żur z grzybami, kwas z kapusty, ziemniaki z kapustą omaszczone olejem lnianym, albo polewkę z serwatki z dodatkiem mąki rozpuszczonej w wodzie. Chleb jedli tylko bogatsi mieszkańcy wsi i w ograniczonych ilościach", wspomina rzeszowskie muzeum.

Wideo

Materiał oryginalny: To można jeść w czasie Wielkiego Postu. Oto dieta rodem z kuchni staropolskiej. Na co się skusisz? - Gazeta Pomorska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
sondor

Kto wymyślił posty, to niech sam pości. Dlaczego o tym piszę - przykład z niedalekiej przeszłości - Warszawa lewostronna zwolniona od postu, prawobrzeżna musi pościć - paranoja?, idiotyzm? czy celowe wnerwianie człowieka. Kto chce pościć niech pości, jego sprawa i nikogo innego!!!

Dodaj ogłoszenie