To nasz ośrodek!

Aleksandra Szyc
Czyżew. W czwartek mieszkańcy wsi Rosochate Kościelne pikietowali przed miejscowym ośrodkiem zdrowia. Nie wpuścili do pracy nowego lekarza. Boją się, że NZOZ z Wysokiego Mazowieckiego, zapewniający tu opiekę lekarską, chce zlikwidować palcówkę w Rosochatem.

Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej z Wysokiego Mazowieckiego prowadzi na terenie gminy Czyżew dwa ośrodki zdrowia - w Rosochatem i Dąbrowie Wielkiej. Rodzinny lekarz w tej pierwszej miejscowości zatrudniony był na etacie, pracował tu przez trzy lata. Mieszkańcy byli zadowoleni. Teraz pacjentami z Rosochatego zajmować ma się lekarz z Dąbrowy Wielkiej. Miałby przyjmować tylko we wtorki i czwartki. W czwartek rano lekarza powitał tłum niezadowolonych mieszkańców.
- Nie wpuściliśmy go do ośrodka - mówi Szczepan Dmochowski, mieszkaniec Rosochatego. - Nie chcemy tego lekarza, to nasz ośrodek! - podkreśla.
Pacjenci z Rosochatego już wcześniej zgłaszali swoje niezadowolenie ze zmian dyrektorowi NZOZ-u. Delegacja wybrała się nawet w tej sprawie do Wysokiego Mazowieckiego. Za wszelką cenę chcą zatrzymać w Rosochatem dotychczasowego lekarza i ośrodek.
- Pan dyrektor pytał nas wtedy, jak ma się utrzymać ośrodek, kiedy ma tylko 126 pacjentów - mówi Stanisław Kamionowski, sołtys wsi Rosochate Kościelne. - W naszej miejscowości od zawsze u lekarza zgłoszonych było ponad tysiąc pacjentów. Okazało się, że nasze deklaracje znalazły się w ośrodku w Dąbrowie Wielkiej, chociaż nikt nic o tym nie wiedział. Zaczęliśmy działać i już mamy 1300 nowych deklaracji do naszej placówki.
Mieszkańcy mówili o problemie na ostatniej sesji Rady Gminy Czyżew. Zorganizowali wiejskie spotkanie w tej sprawie. Nie pojawił się na nim jednak dyrektor NZOZ-u z Wysokiego Mazowieckiego.
- Miałem inne obowiązki - tłumaczy Józef Malinowski, dyrektor NZOZ w Wysokiem Mazowieckiem. - Sprawa jest prosta, lekarz z Rosochatego sam zrezygnował z pracy. Jesteśmy na etapie poszukiwania nowego. Do tego czasu pacjentów dwa razy w tygodniu przyjmował będzie lekarz z Dąbrowy Wielkiej, w pozostałe dni można do niego dojechać. To tylko 3 km, więc nie ma problemu.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie