Tragiczny pożar na Dojlidach. Ochotnik Łukasz Myszka pomógł rodzinom poległych strażaków

(jul)
Anatol Chomicz
Udostępnij:
Prawie 20 tys. zł zebrał strażak z Podkarpackiego. Przekazał je rodzinom strażaków z Białegostoku, którzy zginęli w pożarze.

- Bardzo jestem zadowolony a zarazem wdzięczny wszystkim ludziom dobrej woli, którzy wsparli moją zbiórkę - dziękuje Łukasz Myszka.

Ma 21 lat. Pochodzi z okolic Tarnobrzega. Na co dzień pracuje w Stalowej Woli i studiuje ratownictwo medyczne. Pan Łukasz od kilku lat jest strażakiem w OSP Sokolniki (pow. tarnobrzeski). Zawód strażaka zna więc od podszewki. - Wiem, jak niebezpieczna jest to praca. Ryzykujemy życiem. Bo można wyjść z domu i już nigdy do niego nie wrócić - mówi.

Czytaj też: Tragiczny pożar na Dojlidach. Dwóch strażaków zginęło podczas akcji

Tak właśnie zdarzyło się 25 maja na białostockich Dojlidach. Zapalił się magazyn przy ul. Dojnowskiej. Podczas akcji gaszenia zginęło dwóch młodych strażaków. To Przemysław Piotrowski i Marek Giro. Mieli 26 i 29 lat. Jeden osierocił kilkumiesięczne dziecko, drugi właśnie miał zostać ojcem.

Sprawa tragicznego pożaru magazynu na Dojlidach wciąż nie jest wyjaśniona. Trwa prokuratorskie śledztwo

Strażak z Podkarpacia o tragedii dowiedział się z internetu. Nie wahał się ani chwili. Postanowił pomóc. - To był impuls - mówił. Na stronie pomagam.pl rozpoczął zbiórkę pieniędzy. Dzięki wsparciu ludzi dobrej woli udało się zebrać ok. 20 tys. zł. - Bardzo chciałem przekazać zebrane pieniądze osobiście rodzinom strażaków, niestety, ich decyzja była nieco inna. Rozumiem i szanuję ich wolę. Jestem szczęśliwy, że cała zebrana kwota trafiła we właściwe ręce - mówi Łukasz Myszka.

Zebrana suma, jak mówi, została przelana na konto rodzin. - Rodziny naszych kolegów otrzymały już te pieniądze - potwierdził bryg. Tomasz Gierasimiuk z podlaskiej straży pożarnej.

Białystok. Tragiczny pożar na Dojlidach. Pogrzeb ogniomistrza Przemysława Piotrowskiego

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie