MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Tragiczny wypadek w Kordowie w gminie Olszewo-Borki. Na DK 61 wg relacji świadka zginęli pasażerowie samochodu osobowego

Piotr Ossowski
Ta kobieta krzyczała: Ratujcie dzieci! Ale, panie, co tam było ratować... - mówi naoczny świadek wypadku, do którego doszło w środę 27 marca w Kordowie w gminie Olszewo-Borki. Na DK 61 zderzył się samochód osobowy i ciężarówka. Zginęło w nim dwoje dzieci. Droga jest zablokowana, policja wyznaczyła objazd.

Do tragicznego zdarzenia doszło przed godz. 9.00. Na drodze zderzyły się dwa samochody.

Rozmawialiśmy z naocznym świadkiem wypadku.

- Od Warszawy jechały samochody, a od Ostrołęki TIR. Pierwszy z tych samochodów jadących od Warszawy chciał skręcić w lewo. Zatrzymał się, żeby puścić TIR-a, za nim następny, a za nimi jeszcze jechała ta kobieta - opowiada nam świadek wypadku.

Świadek: Uderzyła w tego TIR-a

Według jego relacji kobieta rozpoczęła manewr wyprzedzania pojazdów, które zatrzymały się na krzyżówce.

- Uderzyła w tego TIR-a - mówi. - Jechała z dwójką dzieci. Ona wyszła z samochodu o własnych siłach. Krzyczała: Ratujcie dzieci! Ale, panie, co tam było ratować... Wszystko pogięte, pokleszczone... Potem ją zabrali do karetki, zastrzyk jakiś dali.

W wypadku zginęło dwoje dzieci. Jechały oplem zafirą na tablicach z powiatu ostrołęckiego. Kierowcy TIR-a nic się nie stało.

Policja wyznaczyła objazdy bocznymi drogami. Utrudnienia mogą potrwać kilka godzin. Na miejscu pracuje też prokurator.

Komunikat policji

Policja wydała komunikat w tej sprawie. Potwierdza on to, co opowiedział nam naoczny świadek zdarzenia. Publikujemy go w całości:

Około godziny 9.00, na trasie DK 61, w miejscowości Kordowo doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu osobowego opel i ciągnika siodłowego marki renault z naczepą. Ze wstępnych ustaleń policjantów obsługujących to zdarzenie wynika, że 36-letnia kierująca oplem, jadąc od strony Warszawy w kierunku Ostrołęki, dojechała do miejsca, w którym zatrzymały się przed nią dwa pojazdy. Kierujący tymi pojazdami wykonywali manewr skrętu w lewo w drogę prowadzącą do centrum miejscowości Kordowo.
Z nieznanych przyczyn, kierująca oplem zjechała na lewy pas ruchu i wykonywała manewr ominięcia tych pojazdów. Z przeciwka jednak poruszał się samochód ciężarowy, który uderzył przodem w prawy bok opla. Kierująca z obrażeniami ciała została zabrana do szpitala w Ostrołęce. Dwoje pasażerów, kilkumiesięczne dziecko i kilkuletnia dziewczynka, zginęło na miejscu.

Wypadek w Kordowie. Aktualizacja, 28.03.2019:

Edyta Łukasiewicz, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce potwierdza, że kobieta była trzeźwa.
- Ze względu jednak na zły stan psychiczny matka dzieci nie została jeszcze przesłuchana- informuje. W czwartek 28 marca odbędzie się sekcja zwłok dzieci.

26 marca w naszym regionie doszło do dwóch wypadków śmiertelnych, przeczytaj tu: Tragedia na drodze Ostrołęka - Ostrów Mazowiecka, w Dylewie zginęła 49-letnia kobieta

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna