Tragiczny wypadek w Sejnach. 18-latek wracał z połowinek....

    Tragiczny wypadek w Sejnach. 18-latek wracał z połowinek. Potrącił go samochód. Sprawca trafi do więzienia

    hel

    Gazeta Współczesna

    Gazeta Współczesna

    Tragiczny wypadek w Sejnach. 18-latek wracał z połowinek. Potrącił go samochód. Sprawca trafi do więzienia

    Tragiczny wypadek w Sejnach. 18-latek wracał z połowinek. Potrącił go samochód. Sprawca trafi do więzienia ©KPP Sejny

    Półtora roku więzienia, dwuletni zakaz prowadzenia pojazdów i 45 tysięcy złotych zadośćuczynienia dla rodziny śmiertelnie potrąconego Dominika – taką karę wymierzył kierowcy sąd.
    Tragiczny wypadek w Sejnach. 18-latek wracał z połowinek. Potrącił go samochód. Sprawca trafi do więzienia

    Tragiczny wypadek w Sejnach. 18-latek wracał z połowinek. Potrącił go samochód. Sprawca trafi do więzienia ©KPP Sejny

    Półtora roku więzienia, dwuletni zakaz prowadzenia pojazdów i 45 tys. zł zadośćuczynienia dla rodziny śmiertelnie potrąconego Dominika - taką karę wymierzył kierowcy w czwartek sąd w Sejnach.

    Czytaj też Wypadek śmiertelny na ul. Piłsudskiego: Potrącenie 18-latka. Rodzina: Policja nic nie zrobiła


    - Mógł ominąć pieszego i uniknąć wypadku. Miał na to czas i miejsce. Ale nie patrzył należycie na drogę, najechał na swoją ofiarę i zmiótł ją z drogi - uzasadniał orzeczenie sędzia Dariusz Kozłowski. - Doprowadził do wypadku, w którym zginął młody człowiek, przed którym było całe życie.

    Do zdarzenia doszło trzy lata temu. 18-letni Dominik wracał ze szkolnych połowinek i na przejściu dla pieszych został potrącony przez samochód. Zmarł w szpitalu.

    Sejneńska prokuratura powołała biegłego, który stwierdził, że kierowca jechał z dozwoloną prędkością. Jednocześnie eksperci zauważyli, że do tragedii przyczynił się nie tylko kierowca, ale też 18-latek, chociaż ten pierwszy w większym zakresie.

    Tragiczny wypadek na DK 64. Włochówka. Osobówka zderzyła się z TIR-em. Jedna osoba nie żyje (zdjęcia)

    - Ślady hamowania były dopiero na pasach - zauważył sędzia. - Poza tym, ze zgromadzonych w śledztwie dowodów wynika, że Dominik został potrącony przy osi jezdni, około 2 metrów od krawędzi. A to oznacza, że był już na przejściu, gdy nadjechał samochód. Gdyby kierowca obserwował jezdnię, mógłby uniknąć tragedii.

    Wyrok nie jest prawomocny. Oskarżony przypuszczalnie go zaskarży. hel


    Sędzia przypomniał, że orzeczenie musi pełnić rolę prewencyjną, ponieważ zbyt wiele osób ginie na naszych drogach z uwagi na nieodpowiedzialne zachowania kierowców.

    Wyrok nie jest prawomocny. Oskarżony przypuszczalnie go zaskarży. Czy z tego prawa skorzysta prokuratura, która żądała dla kierowcy kary dwóch lat więzienia, nie wiadomo.



    WIDEO:Nie wiesz, co zrobić po wypadku lub kolizji? Pomoże ci specjalna aplikacja

    Komentarze (5)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (5) forum.wspolczesna.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Współczesna.pl to aktualne informacje z woj. podlaskiego i części woj. warmińsko-mazurskiego. POLUB NAS na Facebooku

    Współczesna.pl jest na Twitterze

    Polecamy

    stronaZDROWIA24 - Tu znajdziesz wszystko o zdrowiu

    stronaZDROWIA24 - Tu znajdziesz wszystko o zdrowiu

    Umiesz przeklinać po podlasku? (quiz)

    Umiesz przeklinać po podlasku? (quiz)

    Białystok w 1999 roku (archiwalne zdjęcia)

    Białystok w 1999 roku (archiwalne zdjęcia)