Trzy godziny po kanonizacji stali się parafią pw. św. Jana Pawła II

Katarzyna Kalata, kpb [email protected]
Niedzielna uroczystość przyciągnęła do grajewskiego kościoła tłumy wiernych. Parafianie nie kryli wzruszenia i wspominali świętego Jana Pawła II.
Niedzielna uroczystość przyciągnęła do grajewskiego kościoła tłumy wiernych. Parafianie nie kryli wzruszenia i wspominali świętego Jana Pawła II. kpb
Udostępnij:
Uroczyste poświęcenie świątyni odbyło się w niedzielę, zaledwie kilka godzin po rzymskiej kanonizacji Papieża Polaka.

To pierwszy kościół w Polsce, który trzy godziny po kanonizacji już staje się parafią pod wezwaniem świętego Jana Pawła II. Myślę, że w tym jesteśmy na pierwszym miejscu, jesteśmy po prostu mistrzami - mówi z prawdziwą radością biskup diecezji łomżyńskiej Janusz Stepnowski.

Dumni i szczęśliwi

Budowa grajewskiego kościoła poświęconego Ojcu Świętemu rozpoczęła się w 2007 r. Ówczesny biskup łomżyński Stanisław Stefanek w specjalnym dekrecie zezwolił na nadanie świątyni imienia Jana Pawła II. Wówczas nikt nie spodziewał się, że zanim budowa dobiegnie końca, papież zostanie wyniesiony na ołtarze.

- To, że Jan Paweł II zostanie ogłoszony świętym było dla nas pewne, było czymś oczywistym. Natomiast tak szybki tryb wyniesienia się nie zdarza, to jest dla nas ogromna niespodzianka - przyznaje ks. Tomasz Chludziński, który od niedzieli objął obowiązki proboszcza nowej parafii.

Mieszkańcy Grajewa, którzy licznie przybyli na niedzielną uroczystość poświęcenia kościoła, nie kryli, że to ogromny zaszczyt móc modlić się w miejscu poświęconym pamięci tak wielkiego Polaka.

- To chyba można traktować jak wyróżnienie - mówi Elżbieta Łojewska z Grajewa. - Dla mnie Jan Paweł II to postać ogromnie ważna. Wspomagał mnie w trudnych chwilach. Zawsze kiedy było ciężko, zwracałam się o pomoc i tę pomoc otrzymywałam.

Przed nimi konsekracja

Po niedzielnych uroczystościach parafię i księży w niej pracujących czeka rozpoczęcie normalnej pracy duszpasterskiej. Chcą nastawić się w niej na zgłębianie dzieł Jana Pawła II i odkrywanie związków papieża z naszym regionem. Parafia, dziś licząca trzy tysiące mieszkańców, ma być też otwarta na podróżnych przejeżdżających przebiegającą tuż obok główną trasą tranzytową do Augustowa.

- Jan Paweł II po prostu musiał tędy przejeżdżać, kiedy jako młody człowiek jeździł ze swoimi studentami na słynne "wakacje z Bogiem" na Suwalszczyźnie. To też może wyznaczyć kierunek pracy parafii - podpowiada bp Janusz Stepnowski.

Sporą ilość pacy trzeba będzie też włożyć w wyposażenie świątyni i doprowadzenie do stanu, w którym będzie mogła zostać konsekrowana (zgodnie z przepisami prawa kanonicznego, jest to możliwe dopiero wtedy, kiedy nowy kościół zostanie wykończony przynajmniej w 70 procentach w stosunku do zatwierdzonego projektu przyp. red.).
Nowi parafianie są jednak pełni sił i zapału do pracy. Wierzą, że "ich" Jan Paweł II czuwa nad nimi i tak jak do tej pory, tak i teraz będzie odpowiadał na ich modlitwy.

Czytaj e-wydanie »

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

a
ala
jest dla nas wspolxzesnym swietym,ktorego widzielusmy ba wlasne oczy,ktorego sluchalisny,ktiry oddyxhal tym samym powietrzem.prawdziwy i namacalny dla nas.diwod na to ze Pan Bog istnieje mimo iz go nie widzielisny.
G
Gość

dla polakow, papiez jest juz wazniejszym "bogiem", niz sam bog.

k
kolo

Patologia wybacz im Panie Boże 

Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie