Tutaj przestanie śmierdzieć!

Adam Sobolewski [email protected]
- Potrzebujemy nowoczesnego zakładu utylizacji odpadów, bo nie możemy już wytrzymać smrodu ze starego wysypiska - mówi Janusz Sędkowski z Siedlisk
- Potrzebujemy nowoczesnego zakładu utylizacji odpadów, bo nie możemy już wytrzymać smrodu ze starego wysypiska - mówi Janusz Sędkowski z Siedlisk Fot. P. Tomkiewicz
Siedliska k. Ełku. Szczury w piwnicach i ganiane wiatrem resztki odpadów z pobliskiego wysypiska to codzienne utrapienie mieszkańców Siedlisk.

Jeśli powstanie tutaj nowoczesny zakład utylizacji odpadów, męczące sąsiedztwo w końcu zniknie.

Jest wiele do zrobienia
Skończyły się animozje pomiędzy prezydentem Ełku i wójtem gminy. Przestali się gryźć o gminną ziemię. Miasto chce włączyć Siedliska w swoje granice administracyjne. Wraz ze związkiem, który zrzesza 12 mazurskich gmin, ma tam za 90 mln wybudować nowoczesne wysypisko. Uchwalona na wczorajszej sesji rady miasta pomoc finansowa dla tej miejscowości to rekompensata dla mieszkańców Siedlisk za 15 lat uciążliwej obecności dotychczasowego, śmierdzącego wysypiska.

- Jest jeszcze u nas wiele do zrobienia - mówi Janusz Sędkowski z Siedlisk. - Obecność starego wysypiska jest uciążliwa, ale są też inne problemy. Chociażby przystanek przy drodze, który jest niebezpieczny dla czekających na autobus ludzi. Boję się, że tutaj może dojść do tragedii!

- Nie możemy się od razu zająć wszystkimi sprawami - mówi Tomasz Andrukiewicz, prezydent Ełku. - Pieniądze, które zainwestujemy w Siedliskach, mają przekonać mieszkańców do współpracy z nami. Wydamy je pod warunkiem ich akceptacji dla nowego zakładu.

Wszyscy zyskają
W następnym roku miasto na Siedliska ma wydać 303 tys. zł. Pieniądze pójdą na budowę boiska sportowego, parku wraz z placem zabaw oraz plaży. Powstanie również świetlica wiejska z prawdziwego zdarzenia, z komputerami i przeznaczeniem na przyszłe Centrum Edukacji Ekologicznej. W 2010 roku radni zaplanowali budowę chodników wraz z oświetleniem za sumę 170 tys. zł.

- Wszyscy na tym zyskamy - przekonuje Józef Wiszniewski, sołtys Siedlisk. - Dostaniemy pieniądze, ale trzeba zaakceptować nowe wysypisko. Cieszymy się, że nasza miejscowość wypięknieje. Przydałoby się też zrobienie przejście dla pieszych pod mostem przy wyjeździe z Siedlisk.

- To most kolejowy i trzeba się w tej sprawie dogadać z PKP - mówi Tomasz Andrukiewicz.

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
darek
W Siedliskach na co drugim podworku plynie gnojowka bo rolnicy nie maja czasu posprzatac oni ciagle protestuja.
i
iwona
ten most to tragedia nie mogę patrzec jak przechodzą tamtędy dzieci a samochody dosłownie mijają je na styk moment nieuwagi i tragedia! koniecznie trzeba coś z tym zrobic a swoją drogą to ładnie że w końcu się dogadują śmieci są będą i coś robic z nimi trzeba .od nowego roku znowu cena pójdzie w górę a jak jeszcze trzeba będzie je gdzieś wozic to katastrofa i tak ludzie worzą śmieci do lasu.chociaż w porównaniu z innymi opłatami w budżecie domowym to są to śmieszne ceny ja płacę ok.30zł miesięcznie w domku jednorodzinnym to są grosze!
Dodaj ogłoszenie