Twarzą do Narwi

Ewa Sznejder
Nadnarwiańskie bulwary to chaszcze i sterty śmieci. Prezydent Jerzy Brzeziński zapewnia, że za trzy-cztery lata tereny nad rzeką będą wizytówką miasta.
Nadnarwiańskie bulwary to chaszcze i sterty śmieci. Prezydent Jerzy Brzeziński zapewnia, że za trzy-cztery lata tereny nad rzeką będą wizytówką miasta. E. Sznejder
ŁOMŻA. Pole namiotowe, wieża widokowa, port rzeczny, altany i ścieżki rowerowe, to tylko niektóre atrakcje, jakie znajdą się nad Narwią w Łomży. Po pół wieku opracowywania kolejnych planów zagospodarowania bulwarów jest realna szansa na ich realizację.

- Miasto w końcu zwraca się ku rzece - mówi Alicja Mieszkowska, zastępca dyrektora Podlaskiego Biura Planowania Przestrzennego i przewodnicząca sądu konkursowego na koncepcję zagospodarowania nadnarwiańskich bulwarów. - Łomża będzie mogła wykorzystać walory swego położenia.
Komisja konkursowa, powołana przez prezydenta Łomży, wybrała dwie najciekawsze koncepcje:
białostocka...
Pierwsza, pod kierunkiem białostockiego architekta Zenona Zabagło, zakłada, że w rejonie plaży miejskiej utworzone zostaną: pole namiotowe, karczma, park i aquapark. Dalej ma powstać centrum sportowo-rekreacyjne, amfiteatr, zakład przyrodoleczniczy. Na wysokości piątnickich fortów zbudowana zostanie kładka dla pieszych i wieża obserwacyjna. Po drugiej stronie rzeki będą ścieżki piesze, rowerowe i konne. W pobliżu stadionu znajdą miejsce ośrodek sportowy i korty tenisowe. Ciekawym pomysłem jest zlokalizowanie w pobliżu starego mostu miniskansenu w formie wioski rybackiej, skąd można byłoby robić spływy tratwami do Nowogrodu.
... i warszawska
Druga koncepcja, opracowana pod kierunkiem Krzysztofa Domaradzkiego z Warszawy, przewiduje budowę domków letniskowych i pola biwakowego przy plaży miejskiej, a dalej zespołu rekreacyjno-sportowego, pola do minigolfa, stanicy wodnej. Będzie staw dla wędkarzy, stadnina koni i wypożyczalnia rowerów.
W obu projektach architekci zaplanowali mnóstwo alejek, altanek, miejsc do grillowania, niewielkich knajpek, ławeczek i innych atrakcji, których dziś brakuje nie tylko nad rzeką, ale i w całym mieście.
- W sposób naturalny zostaną połączone: miasto, forty w Piątnicy i Łomżyński Park Krajoznawczy Doliny Narwi - podkreśla Alicja Mieszkowska.
- Dynamiczny rozwój w przeszłości miasto zawdzięcza Narwi - dodaje Wiesława Szymańska, zastępca wojewódzkiego konserwatora zabytków. - Cenne jest zatem nawiązanie do tradycji miasta z portem rzecznym.
Obie koncepcje w równym stopniu zostały docenione przez komisję konkursową. We wrześniu wyłoniona zostanie jedna.
- Umożliwimy mieszkańcom poznanie projektu, zrobimy specjalną wystawę w ratuszu - zapewnia Jerzy Brzeziński, prezydent Łomży.
Być może urzędnicy pokuszą się o zestawienie wszystkich opracowań, dotyczących terenów nad Narwią. Takie projekty powstawały regularnie od 1953 r., ale zawsze brakowało pieniędzy na ich realizację.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie