Tykocin > Śmierć pod synagogą

(bisu)
Udostępnij:
Mężczyzna pochodzenia żydowskiego zmarł zaraz po tym, jak wyszedł z synagogi w Tykocinie.

Do zajścia doszło w sobotę przed południem. Mężczyzna przyjechał na miejsce razem z wycieczką. Turyści odwiedzili synagogę, wyszli na zewnątrz. 69-latek szedł ze swoją żoną. W pewnym momencie upadł i stracił przytomność. Nie udało się go uratować.

Na miejsce została wezwana policja. Z jej ustaleń wynika, że śmierć nastąpiła z przyczyn naturalnych bez udziału osób trzecich. Prawdopodobnie mężczyzna miał zawał serca.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie