Tykocin > Śmierć pod synagogą

(bisu)
Mężczyzna pochodzenia żydowskiego zmarł zaraz po tym, jak wyszedł z synagogi w Tykocinie.

Do zajścia doszło w sobotę przed południem. Mężczyzna przyjechał na miejsce razem z wycieczką. Turyści odwiedzili synagogę, wyszli na zewnątrz. 69-latek szedł ze swoją żoną. W pewnym momencie upadł i stracił przytomność. Nie udało się go uratować.

Na miejsce została wezwana policja. Z jej ustaleń wynika, że śmierć nastąpiła z przyczyn naturalnych bez udziału osób trzecich. Prawdopodobnie mężczyzna miał zawał serca.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie