Tyle wydamy na święta

Wojtek Mierzwiński
- Nie tak ważne jest to, co na stole, ale to, by siedziała przy nim rodzina - mówią Jadwiga Ejdys i jej syn Krzysztof
- Nie tak ważne jest to, co na stole, ale to, by siedziała przy nim rodzina - mówią Jadwiga Ejdys i jej syn Krzysztof Fot. W. Mierzwiński
Ełk. Już wiem, że trzeba będzie trochę zacisnąć pasa w te święta. Zresztą, u nas w domu nigdy nie było przesytu na stole. Przede wszystkim liczy się to, że przyjadą z mężami i dziećmi córki, najważniejsza jest atmosfera - mówi Jadwiga Ejdys, którą wczoraj wraz z synem Krzysztofem spotkaliśmy na zakupach.

Ile na święta wyda 4-osobowa rodzina

Ile na święta wyda 4-osobowa rodzina

* Karp żywy 4 kg - 48 zł
* Płaty śledziowe 1 kg - 9 zł
* Szynka 1,5 kg - 30 zł
* Kapusta kiszona 3 kg - 6 zł
* Grzyby suszone 30 dag - 30 zł
* Choinka żywa (dwumetrowy świerk do kupienia w ełckim nadleśnictwie) - ok. 20 zł
* Napoje gazowane i alkohol (litr wódki, litr wina i 2 litry piwa) - 90 zł
* Ciasta gotowe (1 kg makowca, 1 kg karpatki, 1 kg sernika) - 44 zł
* Karczek do pieczenia 1,5 kg - 30 zł
* Owoce - 20 zł
* Kawa rozpuszczalna, sypana i herbata - 35 zł
* Słodycze (4 czekolady, 1 kg cukierków mieszanych) - 25 zł
* Warzywa (ogórki, marchewka, pietruszka, pora, ziemniaki) i majonez oraz kukurydza w puszce do sałatki - 14 zł
* Barszcz czerwony w kartonie 2 l - 10 zł
* Kurczak do pieczenia 1,60 kg - 10 zł
* Prezenty - ok. 200 zł

Razem - 621 zł

Obowiązkowo smażony karp i pierogi z grzybami
Pani Jadwiga zaznacza, że sama zrobi ciasta i przyrządzi wigilijne potrawy.

- Staram się, jak najmniej kupować, ale po mięso i ryby muszę przecież iść do sklepu. Szczerze mówiąc, jeszcze nie policzyłam, ile wydam. Wiem na pewno, że odpadnie zakup choinki, bo mamy sztuczną. Do wigilii zasiądziemy w 12 lub 11 osób. Chcemy też zaprosić naszego sąsiada. Choć się nie przelewa, postaram się także pomóc potrzebującym - mówi pani Jadwiga. - U nas na stole obowiązkowo będzie karp smażony i pierogi z grzybami. Jakie będą inne dania, ustalimy z córkami.

Wydamy jakieś 500 złotych
Gotować i piec ciast nie zdąży z kolei Katarzyna Pawłowska.

- Nie wyrobię się z tym wszystkim, bo rano w wigilię jeszcze pracuję. Dlatego kupię gotowe makowce, serniki. Tak samo gotowy barszcz. To wcale nie znaczy, że będę miała mało pracy. Muszę posmażyć ryby, upiec kurczaki, ugotować bigos - wyjaśnia pani Katarzyna. - Mam męża i dwoje nastoletnich dzieci. Policzyłam, że na święta wydamy jakieś 500 złotych, chociaż z doświadczenia wiem, że i tak ta suma wzrośnie, bo w ostatniej chwili przypomnę sobie, że czegoś jeszcze nie kupiłam.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~wimek~
W dniu 05.12.2008 o 10:31, Berq napisał:

Każda rodzina ma inne potrzeby i każda rodzina na swój własny sposób przygotowuje się do Świąt. Mija się z celem zamieszczanie zestawień, spisów i list mówiących o tym ile przeciętny Kowalski i jego rodzina wyda na tegoroczne Święta.Pani Basia brzydzi się barszczem z kartonu i gotuje własny. Pan Jurek emeryt od lat ubiera sztuczną choinkę i nie w głowie mu żywe drzewka. Pani Krysia z Panią Zosią karpatkę i serniki wypiekają same a w rodzinie Pana Zenka podczas Świąt alkoholu się nie pije. Halinka z Piotrem na prezenty mają zamiar wydać 400 zł bo ich stać a u Ani i Pawła będzie skromnie bo tylko za 100 zł. Żadną miarą nie pasują Ania, Paweł, Halinka, Piotr, Zosia, Basia, Krysia, Zenek i Pan Jurek (ten od choinki) do zestawień przygotowanych przez autora artykułu.



Po to jest bohater tekstu, by to właśnie nie było wyssane z palca. Nieśmiało sugeruję przeinteligentnemu internaucie, że tradycja wpisuje pewne zachowania, a w kwestii świąt nawet dosyć szczelne- dania, choinkę, prezenty. Na to wydajemy pieniądze. Poza tym wiadomo że każdy święta spędza nieco inaczej ( w sałatce z groszkiem może być kukurydza lub nie), więc pisanie, że Ania, Paweł i Gaweł tu nie pasują naprawdę nie jest górnolotnym spostrzeżeniem. To taki eufemizm.
~wimek~
W dniu 05.12.2008 o 08:06, adam napisał:

Co nas do diabla obchodzi ile wyda jakas Ejdys na swieta ,kolejny artykul gniot Gazety olsztynskiej.



Skoro czytasz, to znaczy, że kogoś jednak interesuje
~wimek~
W dniu 05.12.2008 o 10:31, Berq napisał:

Każda rodzina ma inne potrzeby i każda rodzina na swój własny sposób przygotowuje się do Świąt. Mija się z celem zamieszczanie zestawień, spisów i list mówiących o tym ile przeciętny Kowalski i jego rodzina wyda na tegoroczne Święta.Pani Basia brzydzi się barszczem z kartonu i gotuje własny. Pan Jurek emeryt od lat ubiera sztuczną choinkę i nie w głowie mu żywe drzewka. Pani Krysia z Panią Zosią karpatkę i serniki wypiekają same a w rodzinie Pana Zenka podczas Świąt alkoholu się nie pije. Halinka z Piotrem na prezenty mają zamiar wydać 400 zł bo ich stać a u Ani i Pawła będzie skromnie bo tylko za 100 zł. Żadną miarą nie pasują Ania, Paweł, Halinka, Piotr, Zosia, Basia, Krysia, Zenek i Pan Jurek (ten od choinki) do zestawień przygotowanych przez autora artykułu.

G
Gość

Czteroosobowa rodzina? I pewnie połowa z tego to dzieci? 4 kg karpia, 3 kg kapusty, 1 litr wódki... I płukanie żołądka po Wigilii...

B
Berq

Każda rodzina ma inne potrzeby i każda rodzina na swój własny sposób przygotowuje się do Świąt. Mija się z celem zamieszczanie zestawień, spisów i list mówiących o tym ile przeciętny Kowalski i jego rodzina wyda na tegoroczne Święta.
Pani Basia brzydzi się barszczem z kartonu i gotuje własny. Pan Jurek emeryt od lat ubiera sztuczną choinkę i nie w głowie mu żywe drzewka. Pani Krysia z Panią Zosią karpatkę i serniki wypiekają same a w rodzinie Pana Zenka podczas Świąt alkoholu się nie pije. Halinka z Piotrem na prezenty mają zamiar wydać 400 zł bo ich stać a u Ani i Pawła będzie skromnie bo tylko za 100 zł. Żadną miarą nie pasują Ania, Paweł, Halinka, Piotr, Zosia, Basia, Krysia, Zenek i Pan Jurek (ten od choinki) do zestawień przygotowanych przez autora artykułu.

G
Gość

Zgadzam sie tak durnowatych artykulików to dawno nie czytałem ale jest to powiedzmy troszeczke lepsze od tego co jest w GO bo tam to góra 5 zdan(albo policja albo złodzieje) i maja gdzies ze ktos to czyta przez net.Licza na to ze wydanie papierkowe sprzedadza.Maja jakas taka dziwna praktyke.No cóz predzej czy pozniej upadna te regionalne rozmaitości i juz sie nie podniosa.Wspolczesna widac goni konkurencje i zaczyna nas tez zaskakiwac takimi bzudrami.Widac nie przykładaja sie ludzie do tej roboty i ida na łatwizne bo cos takiego to i ja moge napisac ile kosztuje karp i kto go bedzie jadł.

a
adam

Przepraszam oczywiscie chodzilo o Gazete wspolczesna ale olsztynska bije rekordy w pisaniu bzdur.

a
adam

Co nas do diabla obchodzi ile wyda jakas Ejdys na swieta ,kolejny artykul gniot Gazety olsztynskiej.

m
młoddy_ełczanin

nie wiem z jakich względów napisaliscie, że na 4 - osobowa rodzina wyda 200 zł na prezenty. powodzenia życzę . w dzisiejszych czasach 200 zł to się wydaje na jedną osobę (200*4=800).

e
eb

jest kukurydza- groszku nie trzeba!!!

s
sałatka

A gdzie groszek do sałatki ??

Dodaj ogłoszenie