Uczcimy pamięć o wywózkach, „Skibie” i małym Zamenhofie

Andrzej Matys
Radny PiS Krzysztof Stawnicki był za tablicą „Skiby” i obeliskiem Golgota Wschodu. Przy głosowaniu w sprawie pomnika małego Zamenhofa wyszedł z sali.
Radny PiS Krzysztof Stawnicki był za tablicą „Skiby” i obeliskiem Golgota Wschodu. Przy głosowaniu w sprawie pomnika małego Zamenhofa wyszedł z sali. Krzysztof Stawnicki
Radni byli zgodni. Białystok będzie miał dwa nowe pomniki i tablicę pamiątkową.

Nowe monumenty to: obelisk na dworcu fabrycznym, który upamiętni wywózki między innymi na Sybir, pomnik małego Zamenhofa oraz tablica Ryszarda „Skiby” Skibińskiego na ścianie Białostockiego Ośrodka Kultury.

Tablica Ryszarda Skibińskiego zastąpi tę, która dziś honoruje dokumentalistę Dzigę Wiertowa. W końcu 2016 roku radni PiS Krzysztof Stawnicki i Tomasz Madras pisali w interpelacji do prezydenta Białegostoku m.in., że zaangażowanie Kaufmana-Wiertowa w zbrodnie komunistyczne jest ewidentne i jego tablicę trzeba usunąć. Prezydent poprosił o opinię Instytut Pamięci Narodowej, który stwierdził, że pochodzący z Białegostoku Wiertow wybitnym filmowcem był, ale swoją sztuką propagował komunizm.

- Ryszard Skibiński, jako założyciel Kasy Chorych i twórca festiwalu Jesień z Blusem, musi zostać uhonorowany. Cieszy mnie, że taka jest odpowiedź na naszą interpelację. I cieszę się, że nowa tablica pojawi się w miarę szybko - mówił nam radny Stawnicki.

Jedynym radnym, który miał inne zdanie był Wojciech Koronkiewicz.

- Oczywiście, że „Skiba” musi mieć swoją tablicę w Białymstoku, ale jestem przeciwko zdejmowaniu tablic. Skoro Dziga Wiertow jest zły, to może zmieńmy imię - wyjaśniał radny lewicy. - Jego brat Borys jest postacią kryształową: wrócił z bolszewickiej niewoli, walczył we Francji i jako jedyny białostoczanin zdobył Oscara.

Dyskusji jednak nie było, i radny Koronkiewicz przegrał. Kiedy tablica „Skiby” pojawi się na ścianie BOK-u, jeszcze nie wiadomo. Prawdopodobne jest jednak, że może się to stać z okazji najbliższej „Jesieni z Bluesem”.

Równie spokojne było głosowanie nad pomnikiem „Młody Ludwik Zamenhof toczący fajerkę”. Milczał (i nie głosował) nawet największy przeciwnik twórcy esperanto, niezależny radny Dariusz Wasilewski.

- Poprzemy ten projekt, bo to pomysł z budżetu obywatelskiego 2017, a my słuchamy mieszkańców - zapewnił nas szef klubu PiS Henryk Dębowski.

Pomnik ten stanie w 2018 roku w pasażu przy ul. Zamenhofa, tuż koło siedziby banku PKO BP.

Rada postanowiła również, że na dworcu Białystok Fabryczny stanie „Obelisk - Znak Pamięci Polskiej Golgoty Wschodu”. Wywózki na Syberię i do Kazachstanu (w latach 1940-1941) chce w ten sposób upamiętnić Związek Sybiraków w Białymstoku. Fundatorami monumentu będą sami Sybiracy. Kiedy będzie gotowy, na razie nie wiadomo.

Zobacz też Białystok. Ruszyła budowa dworca PKS (zdjęcia)

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie