Uczniowie otworzyli własny biznes. Zobacz, jak im idzie

Katarzyna Chojnowska [email protected]
Udostępnij:
Uczniowski sklepik jest zwiastunem nowego przedmiotu w ZS nr 6 - ekonomia w praktyce.

Sami zamawiają towar, przygotowują kanapki i sałatki. Choć "pracują" tylko na przerwach, na brak klientów i małe dochody nie narzekają. Później muszą się rozliczyć, odprowadzić podatki i załatwić całą papierkową robotę związaną z własną firmą. Uczniowie Zespołu Szkół nr 6 założyli szkolny sklepik.

- Uczymy się w ten sposób ekonomii w praktyce, jak zarządzać przedsiębiorstwem, założyć firmę i wszystkiego, co z tym związane - mówi Sylwia Chorąży, wspólniczka w spółce. - Na początku mieliśmy spore problemy z organizacją pracy, żeby każdy wiedział co ma robić, ale teraz jest już dużo lepiej.

Ta mała firma składa się z 15 młodych przedsiębiorców. Pięcioro z nich weszło w role dyrektorów, reszta to pracownicy sklepu i wspólnicy w spółce. Aby uruchomić swoją działalność, zrzucili się po 30 złotych i kupili pierwsze produkty. Teraz przychodzą do szkoły pół godziny przed rozpoczęciem lekcji, robią kanapki i sałatki, odbierają towar, podzieleni na czteroosobowe grupy pełnią dyżury w sklepiku. Na zakończenie dnia podliczają utarg i przygotowują się do kolejnego dnia pracy.

- Na świadectwie będziemy mieli wpis, ze braliśmy w czymś takim udział. Takie doświadczenie przyda nam się w życiu - dodaje Kevin Stępiński, dyrektor od marketingu. - Nie tylko prowadzimy takie małe przedsiębiorstwo, ale tez zrobiliśmy kampanię marketingową. Najpierw był tylko plakat, później ulotki i to przyciągnęło uczniów.

Młodzi przedsiębiorcy prowadzą swoją firmę pod okiem nauczycielki ekonomii Urszuli Mikłosz. Koordynatorka projektu podpowiada im, jak poradzić sobie z dokumentami, które w prawdziwym życiu wypełniają właściciele firm.
- Uczą się od podstaw działalności gospodarczej, od zarejestrowania firmy, poprzez podpisanie umów o wynajem lokalu, rejestrację spółki. Sami będą wyliczać podatki - mówi Urszula Mikłosz. - Od przyszłego roku uczniowie będą musieli wybrać dwa dodatkowe przedmioty. Jednym z nich będzie ekonomia w praktyce i chcemy już teraz pokazać, na czym ten przedmiot będzie polegał.

Uczniowie nie dostają pieniędzy za swoją pracę. Za kwotę, którą zarobią, na koniec roku szkołą kupi im drobne nagrody. Teraz natomiast szukają sponsorów.

- Bardzo chętnie porozmawialibyśmy z osobą, która by nas wsparła finansowo, jakimś produktem, albo pomocą przy transporcie - dodaje Kevin.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

t
ttt
OOOO. Jeszcze powinni mieć setki kontroli. ZUS, US, Sanepid, itd. :-)
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie