Udój bez stresu

Barbara Kociakowska
Bardzo dobrze, że krajowa kwota mleczna została zwiększona - mówi Jerzy Siemionowicz
Bardzo dobrze, że krajowa kwota mleczna została zwiększona - mówi Jerzy Siemionowicz
Dobra wiadomość dla podlaskich rolników - krajowa kwota mleczne będzie wyższa o 2 procenty. A więc można zwiększać produkcję.

Warto wiedzieć

Warto wiedzieć

Zdaniem osób związanych z branżą mleczarską, krajowe kwoty mleczne powinny być systematycznie zwiększane - aż do 2015 roku. Wówczas w Unii Europejskiej może nastąpić całkowite zniesienie mlecznych limitów.

Taką decyzję podjęła w minionym tygodniu Komisja Europejska. Wszystkie kraje należące do UE otrzymały limity wyższe o 2 proc. Teraz nasza krajowa kwota mleczna zwiększy się o blisko 190 tys. ton.

Dobrze, będą dodatkowe limity

Z takiego posunięcia cieszą się podlascy rolnicy. Bo dla nich sytuacja jest oczywista - mogą produkować więcej i będą mogli otrzymać dodatkowy limit z rezerwy. Już nie obawiają się kar za przekroczenie swoich limitów. Wielu z nich sparzyło się po pierwszym roku kwotowym. Wyprodukowali za dużo mleka, a jednocześnie polska przekroczyła swój limit krajowy. Musieli więc zapłacić dotkliwe kary - wynosiły 38 gr za każdy nadliczbowy litr. Później rolnicy bali się przekraczać swoich limitów i ograniczali produkcję.

W takiej sytuacji znaleźli się m.in. Renata i Bogdan Zakrzewscy z Lizy Nowej. W pierwszym roku kwotowym wyprodukowali aż o 140 tys. litrów mleka za dużo. A jakby na przekór temu - w kolejnym roku, kiedy ograniczyli produkcję, nie było już kar.

- W tym roku przekroczyliśmy swój limit o około 100 tys. litrów - mówi Bogdan Zakrzewski. - Więc jest realna szansa, że w tym roku otrzymamy dodatkowa kwotę z rezerwy.

Rolnika będzie stać na limit

Gospodarz z Lizy Nowej liczy na to, że uda mu się otrzymać z rezerwy przynajmniej 20 tys. litrów mleka. Cieszy się, bo widmo kar zostało oddalone.
- To bardzo dobrze, że została zwiększona narodowa kwota mleczna - cieszy się Jerzy Siemionowicz, rolnik ze wsi Iwanki. - Choćby z tego powodu, że ceny mlecznych limitów staną się bardziej przystępne.

Ostatnio ich cena nie była już taka wygórowana (kilogram mlecznej kwoty można było kupić już za około 20 groszy). A dzięki zwiększeniu krajowej kwoty mlecznej ich cena nie powinna iść w górę.

- To dobrze, bo kwoty hamowały rozwój gospodarstw rolnych - mówi Jerzy Siemionowicz.

Rolnicy musieli wybierać - albo wyłożyć pieniądze na ich zakup (a byłyby to bardzo duże sumy, bo przez bardzo długi czas ich cena była wyższa niż 1 zł) lub zaryzykować i przekroczyć swój mleczny limit.

Cena się trzyma dzięki kwotom

Gospodarz z Iwanek nie ma wątpliwości, że mleczne limity hamują rozwój gospodarstw. Ale ma świadomość tego, że gdyby ich nie było, cena mleka byłaby zdecydowanie niższa.

Ale i teraz w związku ze złą koniunkturą na rynku przetworów mlecznych, ceny mleka w skupie spadają.

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3