Ul. Mazurska: 18-latkowie wieźli narkotyki. Wpadli podczas kontroli

mck
Archiwum
Dwóch mieszkańców Bargłowa Kościelnego złapano w Augustowie podczas kontroli. Okazało się, że 18-latkowie w bmw przewożą narkotyki.

Do zdarzenia doszło w miniony piątek. Na ul. Mazurskiej w Augustowie do kontroli drogowej zatrzymano bmw, którym podróżowali dwaj młodzi mężczyźni. Mundurowi mieli podejrzenia, że w aucie mogą znajdować się środki odurzające.

Podejrzenia okazały się słuszne. W samochodzie dwójka 18-latków przewoziła dwie torebki z zielonym suszem o łącznej wadze 20 gramów. Wstępne badanie narkotesterem wykazało, że jest to marihuana, z której można było uzyskać 20 porcji dilerskich o czarnorynkowej wartości około 800 złotych.

Mężczyzn zatrzymano i przesłuchano. Odpowiedzą przed sądem za posiadanie narkotyków.

Czytaj e-wydanie »

Baza firm z Twojego regionu

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
tu miliony fiu i nic

Wiceminister zdrowia Sławomir Neumann (PO) przyznał w "Faktach po Faktach" TVN, że benzynę, za którą pobierał "kilometrówkę", wyjeżdżali jego współpracownicy z biura poselskiego. Tymczasem Kancelaria Sejmu wyraźnie mówi, że wydatki związane z przejazdami poselskimi mogą być rozliczane tylko w przypadku wyjazdów samego parlamentarzysty.

Neumann swoją wypowiedzią w TVN całkowicie się pogrążył. Tłumaczył, że tak duże wydatki na przejazdy związane są z tym, że rozliczano także podróże współpracowników polityka z biura poselskiego.

Przepisy Kancelarii Sejmu mówią jednak wyraźnie: "Wydatki związane z przejazdami posła w związku z wykonywaniem mandatu poselskiego dotyczą wyłącznie przejazdów posła i nie można w ramach tego rodzaju wydatków rozliczać podróży pracowników bądź asystentów".

Sławomir Neumann, poseł PO, w samym tylko 2013 r. dostał zwrot w wysokości 35 tys. zł. 

C
Czytelnik. Spółka zoo

Nie róbcie jaj. Jak złapiecie kogoś ze, powiedzmy 50 kilogramami, to piszcie, a nie takie bzdety. 

Dodaj ogłoszenie