Uratowaliśmy chorego bociana! (fotogaleria)

Szczepan Wróblewski, Urszula Bisz swroblewski@wspolczesna.pl
We wsi Stawiszcze koło Czeremchy w gospodarstwie pani Janiny Golijewskiej od miesiąca przebywał bocian z uszkodzonym skrzydłem
We wsi Stawiszcze koło Czeremchy w gospodarstwie pani Janiny Golijewskiej od miesiąca przebywał bocian z uszkodzonym skrzydłem Fot. A. Zgiet
Stawiszcze, Białystok. Rannego bociana znaleźli mieszkańcy wsi Stawiszcze koło Czeremchy. Poprosili nas o pomoc w jego uratowaniu i udało się. Ptak trafił do białostockiego Akcentu ZOO.

Jest już u mnie z miesiąc - opowiada pani Janina Golijewska, która opiekowała się chorym ptakiem. - Karmię go surowym mięsem, czasem jakąś żabkę sobie złapie. Dzieci, które były na wakacjach u dziadków codziennie przychodziły go oglądać. Nawet jedna celniczka przyjeżdżała i go dokarmiała.

Młody bocian trafił na podwórko pani Janiny z uszkodzonym skrzydłem prosto z ulicy. Kobieta bała się, że nieszczęśnika zagryzą psy: - Dwa razy próbował wylatywać na zewnątrz. Jednak zawsze wracał.

Od tygodnia bocian zaczął chorować: - Ciągle przewracał się na trawę. Miał przyjechać weterynarz i go zbadać, ale nie zjawił się - mówi jego opiekunka. Gdziekolwiek się nie zgłosiła, kazano jej samej przywieźć chorego zwierzaka. Kiedy nie było już innego wyjścia, Wiesław Rozbicki, mający działkę w pobliżu pani Janiny, zadzwonił do naszej redakcji z prośbą o interwencję.

Na miejsce wyruszyła ekipa "Akcji Re(d)akcji". Zapakowaliśmy bociana do pudełka i odtransportowaliśmy do Akcentu ZOO w Białymstoku: - Trafia do nas wiele bocianów w takim stanie - powiedział Jacek Mackiewicz, odbierając od nas nowego pacjenta. Teraz czekamy na poprawę stanu zdrowia ptaka.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bocian

OK. Dodam jednak (moze przyda sie w podobnych sytuacjach w przyszlosci), ze bocianowi nie trzeba wiazac dzioba! Nie zrobi sobie krzywdy :-) Tym bardziej nie nalezy wiazac mu nog. Wystarczy wlozyc do kartonowego pudla, nie za duzego, aby ptak nie obijal sie w nim podczas transportu i przewiezc.

c
cheeese

Szkoda, że bociany już w większości odleciały. Wraz z ich odlotem kończą się przyjemne miesiące. Teraz trzeba czekać do marca-kwietnia.

Dodaj ogłoszenie