MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Usiłowanie zabójstwa w Łomży. Podejrzana kobieta miała kilka razy dźgnąć nożem znajomego. Mężczyzna wciąż jest nieprzytomny

Izabela Krzewska
Izabela Krzewska
Z uwagi na groźbę surowej kary, a także obawę matactwa i ukrywania się, prokuratura złożyła do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanej o usiłowanie zabójstwa. Sąd Rejonowy w Łomży wniosek śledczych uwzględnił
Z uwagi na groźbę surowej kary, a także obawę matactwa i ukrywania się, prokuratura złożyła do sądu wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanej o usiłowanie zabójstwa. Sąd Rejonowy w Łomży wniosek śledczych uwzględnił Sąd Rejonowy w Łomży/ BIP
Ciosów miało paść siedem: w okolice klatki piersiowej i w brzuch. To kobieta wezwała służby do rannego. Sama została zatrzymana pod zarzutem usiłowania zabójstwa. Nie przyznaje się, a jej wersja wydarzeń różni się od tej ustalonej dotąd przez śledczych. Prokuratura wyjaśnia okoliczności zdarzenia. Pokrzywdzony leży nieprzytomny w szpitalu.

Usiłowanie zabójstwa w Łomży. Zaatakowała nożem, a potem sama zadzwoniła pod 112?

- Na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Łomży zastosował wobec podejrzanej środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy - poinformowała w czwartek (20.06) Dorota Leszczyńska, zastępca Prokuratora Okręgowego w Łomży.

Czytaj też:

Samo zdarzenie miało miejsce kilka dni wcześniej, bo 15 czerwca. Wszystko rozegrało się w jednym z łomżyńskich mieszkań. Przebywali w nim Irena T. oraz Marek N. Znajomi spożywali alkohol. Spotkanie przyjęło tragiczny obrót zakończony telefonem na numer alarmowy.

Wykonała go kobieta. Wezwane na miejsce służby znalazły mężczyznę z licznymi ranami kłutymi od noża. Ranny trafił do szpitala. Jak się okazało otrzymał siedem ciosów nożem w okolice klatki piersiowej i brzucha.

Zarówno on, jak i Irena T. w chwili przyjazdu policji znajdowali się pod wpływem alkoholu. Prócz nich nikogo innego w mieszkaniu nie było.

Podejrzana o usiłowanie zabójstwa w Łomży nie przyznaje się

Według prokuratury to właśnie kobieta zadała umyślnie te ciosy, a jej bezpośrednim celem był pozbawienie mężczyzny życia. Celu nie osiągnęła ze względu na udzieloną pokrzywdzonemu pomoc medyczną.

W toku śledztwa T. usłyszała zarzut usiłowania zabójstwa. Grozi za to kara od 10 lat więzienia do dożywocia.

Zobacz także:

Co wydarzyło się w tym mieszkaniu? Dlaczego Irena T. sięgnęła po nóż? Po co, skoro chciała zabić, sama zadzwoniła pod 112? O to zapytaliśmy prokuraturę. Ta na razie jest oszczędna w komunikatach.

- Podejrzana nie przyznaje się. Przedstawia swoją linię obrony i wersję wydarzeń zupełnie inną niż tą, którą wstępnie ustaliliśmy. Musimy ją zweryfikować. Dopóki nie poczynimy dokładnych ustaleń co do przebiegu tego zdarzenia, nie informujmy o szczegółach śledztwa - podaje prokurator Leszczyńska.

Dodaje, że nadal nie został przesłuchany pokrzywdzony, który nieprzytomny przebywa w szpitalu.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Szczyt NATO. Ogromne wsparcie dla Ukrainy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na wspolczesna.pl Gazeta Współczesna