Uwaga na oszustki! Podają się za...

Warmińsko-Mazurska Policja
Policjanci z Pisza i Ełku ustalają, kim były kobiety, które pod pretekstem bycia pracownicami spółdzielni mieszkaniowej i skontrolowania kranów, wchodziły do mieszkań starszych osób.

Efektem rzekomego sprawdzenia sieci wodociągowej była w obu przypadkach kradzież między innymi pieniędzy i biżuterii. 150 złotych straciła natomiast mieszkanka gminy Giżycko, która podając hasła dostępu i swój numer telefonu komórkowego doładowała oszustowi konto.

W Orzyszu policjantów powiadomił szef spółdzielni mieszkaniowej, który otrzymał informację od 77-letniej pokrzywdzonej. Do kobiety mieszkającej na osiedlu Robotniczym przyszły dwie młode kobiety, które powiedziały, że są pracownicami spółdzielni mieszkaniowej. Oszustki stwierdziły także, że ich wizyta ma na celu sprawdzenie, czy w mieszkaniu nie dochodzi do przecieków wody. Starsza pani zgodziła się na kontrolę, tyle, że w jej wyniku z domu zniknęły pieniądze, złote kolczyki i perfumy o łącznej wartości ponad 3 tysięcy złotych.

Policjanci otrzymali informacje o oszustwie po około 3 godzinach od zdarzenia. Funkcjonariusze ustalają, kim były oszustki. Już teraz wiadomo, że jedna z nich ma charakterystyczną blizną na policzku, druga kolczyk w języku i nosie.

Podobnie sytuacja wyglądała w Ełku, w bloku przy ul. Wojska Polskiego. Tu oszustki okradły z pieniędzy 76-letnią kobietę.

Natomiast wczoraj około godziny 17.00 mieszkanka gminy Giżycka powiadomiła policjantów o oszustwie. Do zdarzenia miało dojść około godziny 13.00. Z relacji pokrzywdzonej wynika, że zadzwonił do niej mąż i poinformował ją o tym, że dzwonili do niego z jednej z telewizji cyfrowej wskazując na nieprawidłowości pracy dekodera. Mąż, który był w pracy poprosił kobietę, aby ona sama zadzwoniła do wskazanej firmy.

Żona tak też zrobiła. W trakcie rozmowy telefonicznej jakiś mężczyzna instruował ją, prosił, aby kobieta sprawdziła programy cyfrowego kanału, następnie pytał nie tylko o nazwę dekodera i jego numery, ale również o numer komórkowy jej telefonu i hasło abonenckie. Wszystko odbywało się pod pretekstem zachęty przeniesienia numeru telefonu mieszkanki gminy Giżycko do innej sieci. Kobieta podała wszystkie numery. Po zakończonej rozmowie na swój telefon otrzymała sms-a informującego o doładowaniu innego konta. Pokrzywdzona skontaktowała się z obsługą abonenta i dowiedziała się, że właśnie zostały pobrane punkty na doładowanie numeru, na który wcześniej dzwoniła. W ten sposób kobieta straciła 150 złotych.

Policjanci apelują o większą ostrożność w podobnych sytuacjach. Być może ktoś rozpozna poszukiwane kobiety. Wszystkie informacje należy przekazać najbliższej jednostce Policji, lub telefonicznie pod nr 997 lub 112.

Koronawirus fake news. Oto największe absurdy.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3