W bestialski sposób zabił psa

Wojtek Mierzwiński
Przypadki głodzonych i bitych psów nie należą do rzadkości
Przypadki głodzonych i bitych psów nie należą do rzadkości
Kalinowo. Zgroza! W środę do ełckich policjantów zadzwonił anonimowy mieszkaniec Kalinowa z informacją, że 45-letni mieszkaniec wsi powiesił swojego psa. - Adam K. powiesił psa w budynku gospodarczym, a potem wyniósł go na pole za budynkiem - potwierdza Sylwia Waszczeniuk, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Ełku.

Początkowo mężczyzna nie chciał przyznać się do bestialskiego czynu. Później już nie kwestionował swojej winy. Swoje zachowanie tłumaczył tym, że nie miał czym nakarmić zwierzęcia. O zdarzeniu został powiadomiony lekarz weterynarii. Podczas oględzin zwłok psa stwierdził, że zwierzę nie miało objawów niedożywienia.

- Z pewnością ten mieszaniec był karmiony. To był ładny pies średniej wielkości - mówi lekarz.

45-latkowi, za zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności.

Jak wyjaśnia Izabela Niedźwiedzka z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, od po- czątku roku mundurowi na Warmii i Mazurach odnotowali aż 57 przestępstw, których sprawcy zabili zwierzęta lub znęcali się nad nimi.

- 38 osób usłyszało w związku z tym zarzuty - dodaje Izabela Niedźwiedzka. - Wykrywamy 68,4 procent sprawców takich przestępstw.

Rok więzienia grozi także tym, którzy porzucają psy lub koty, nieraz skazując je na śmierć głodową. Przed taką gehenną uratowała w środę dwa szczeniaki ełczanka.

- Kobieta nieopodal swojej posesji znalazła karton pod drzewem, w którym znajdowały się dwa szczeniaki. Poinformowała o tym policję - wyjaśnia rzecznik Sylwia Waszczeniuk.

Pieski zostały przekazane funkcjonariuszom straży miejskiej, którzy przewieźli je do schroniska.

- Prowadzimy czynności wyjaśniające. Sprawcy za porzucenie zwierząt grozi kara do roku pozbawienia wolności - zaznacza S. Waszczeniuk.

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
brat psa
Ten pies już był praktycznie martwy ze starości, był uwiązany na łańcuchu isię męczył. Na pewno nie był żadnym pupilkiem Nie wiadomo, kto go zabił.
Dziennikarze Gazety współczesnej bezczelnie kłamią, że zostało spalone zamieszkane mieszkanie.
Ten bydynek jest zajęty przez komornikai nikt tutaj od kilku lat nie mieszkał i nie miał prawa mieszkać.
Dziennikarze o tym fakcie doskonale wiedzą, ale czytelników traktują jako motłoch i idiotów.
n
najaa
POWIESIĆ GO I ZABIĆ TAK JAK ON ZABIŁ BEZBRONNE ZWIERZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
G
Gość
niektórym mocno odbija palma.jak którys chce się wyżyc ,to nie na spokojnym psiaku, ale najlepiej na bullterierze lub bandogu.ewent. "kaukaz"..mozna wtedy dać upust swojej agresji..albo ogolnie na jakimś agrsywnym psie.....pozostaje jeszcze ewentualnie ring...
Dodaj ogłoszenie