W Hajnówce działa „jadłodzielnia”. Podziel się jedzeniem z potrzebującymi [ZDJĘCIA]

mch
Udostępnij:
Choć hajnowska „jadłodzielnia” działa zaledwie od kilku tygodni, to już widać, że ludzi potrzebujących jedzenia jest sporo. Inicjatywa jest trafiona jednak przydałoby się więcej darczyńców.

„Jadłodzielnia” to miejsce, w którym możemy podzielić się jadłem, którego mamy zbyt dużo lub też po prostu czujemy potrzebę nakarmienia głodnych ludzi. Poza tym nie marnotrawimy żywności. Punkty takie działają w całej Polsce, a ich największe skupiska znajdziemy w dużych miastach jak Wrocław czy Warszawa. Idea jest prosta – ten, kto ma za dużo żywności zostawia ją w „jadłodzielni” a osoba potrzebująca wybiera z lodówki to, czego potrzebuje. Bez pytań, bez krytyki i co najważniejsze - bez pieniędzy. Od niedawna także hajnowianie mają swoje miejsce dzielenia się jedzeniem.

Hajnowską „jadłodzielnię” powołał do życia Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej i prowadzi ją w budynku dawnej kotłowni na osiedlu przy ulicy Lipowej. Niestety z powodów organizacyjnych punkt przyjmowania i wydawania produktów działa od poniedziałku do piątku od 9.00 do 11.00. To zdecydowanie za krótko i zbyt wcześnie dla pracujących, którzy zechcieliby podzielić się żywnością. Osoby pracujące nie mają możliwości odwiedzenia „jadłodzielni” w tych godzinach.

To może być przeszkodą w przekazywaniu pożywienia, ale nie musi. Osoby, którym na sercu leży zarówno problem ubóstwa bliźnich, jak i marnotrawienie żywności na pewno znajdą rozwiązanie. Zawsze można przygotowaną wcześniej paczkę przekazać przez kogoś znajomego.

- Nie jest to dobra godzina dla osób pracujących – mówi mieszkająca w Hajnówce Anna Jurczuk. – Jednak fakt, że mogę oddać żywność zamiast ją wyrzucić na śmietnik, jest bardzo ważny. Uważam, że chrześcijanie bez względu na wyznanie powinni kierować się zasadą, że jedzenia się nie wyrzuca i nie marnotrawi. Moja babcia przeżyła wojnę i zawsze szanowała chleb, mnie też tego nauczyła i staram się nie marnować żywności choć wiadomo, że nie zawsze to się udaje. Uważam, że to świetny pomysł i na pewno będę przynosiła jedzenie.

Dyrekcja MOPS – u zapowiada także zmiany godzin w przyszłości i przygotowanie takiego punktu, który nie będzie wymagał obsługi, dziś w „jadłodzielni” udzielają się wolontariusze, którzy w podanych godzinach dyżurują wydając potrzebującym żywność z innych źródeł.

„Jadłodzielnia” powstała w wyniku analizy potrzeb ubogich mieszkańców miasta, pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej prowadzą wiele działań wspierających osoby potrzebujące i w czasie swojej pracy dostrzegli konieczność stworzenia takiego miejsca, w którym bogatszy podzieli się jedzeniem z biednym.

- Zdajemy sobie sprawę z tego, że w większych miastach jest może inna mentalność i inne podejście ludzi - mówi Mariusz Iwaniuk, dyrektor MOPS w Hajnówce. – Zakładamy jednak, że i nasza „jadłodzielnia” się rozkręci. Będziemy starali się przygotować taki punkt z prawdziwego zdarzenia, bezobsługowy i dostępny bez ograniczeń.

Tymczasem możemy przekazywać pożywienie w wyznaczonych godzinach i przyczyniać się do wspierania osób potrzebujących, a tych jest więcej niż darczyńców.

- Niestety obecnie tych potrzebujących jest więcej niż osób przynoszących żywność. Potrzeby są duże, jednak liczymy na to, że coraz więcej osób zechce dzielić się pożywieniem – podsumowuje Mariusz Iwaniuk.

Ważne jednak aby nasza pomoc nie była „czyszczeniem lodówki”, niedopuszczalne jest przynoszenie nieświeżych i przeterminowanych czy też napoczętych produktów. Można jednak dzielić się zupą czy np. bigosem lub innym daniem obiadowym jednak pod warunkiem, że będzie ono zawekowane.

Do Jadłodzielni można przynieść:

- żywność, która jest świeża i nie przekroczyła terminu ważności do spożycia określonego na opakowaniu,

- żywność, która przekroczyła datę minimalnej trwałości – „najlepiej spożyć przed”, ale nie przekroczyła terminu przydatności do spożycia – „należy spożyć do”,

- produkty zapakowane fabrycznie,

- produkty suche: kasze, ryże, makarony, mąki, cukry, ciastka, itd.

- zapakowane pieczywo i inne wyroby piekarnicze,

- warzywa i owoce,

- ryby w próżniowych „fabrycznych” opakowaniach z podaną datą – „najlepiej spożyć przed” lub „należy spożyć do”,

- produkty w opakowaniach zamkniętych typu konserwy, słoiki, próżniowe itp.,

- sery, jogurty, twarogi oryginalnie zamknięte,

Jadłodzielnia nie przyjmuje:

- produktów nadpsutych i przeterminowanych, które mają oznaki popsucia: nietypowy zapach lub kolor, mają wydęte wieczka,

- produktów, które przekroczyły termin przydatności do spożycia,

- produktów niepasteryzowanych, świeżego mleka i jego wyrobów,

- surowego mięsa oraz produktów na jego bazie, np.: tatar,

- surowych jaj oraz produktów na ich bazie,

- produktów nadjedzonych, np. otwartych puszek czy słoików,

- produktów, które miały kontakt z odpadami spożywczymi, komunalnymi lub znajdowały się w kontenerach na odpady,

- produktów wymagających głębokiego schłodzenia i mrożonek,

- alkoholu i środków odurzających.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosjanie atakują swoich

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie