W końcu będą euroskrzynki

(zmo)
Opóźnienie montażu się opłaciło - twierdzi  Roman Klepadłoprezes monieckiej SMLW
Opóźnienie montażu się opłaciło - twierdzi Roman Klepadłoprezes monieckiej SMLW
Udostępnij:
Mońki. Euroskrzynki, czyli nowe skrzynki pocztowe, miały być zamontowane już w sierpniu. Moniecka SMLW zajęła się tym dopiero teraz.

Opinia

Opinia

Stare skrzynki były własnością poczty. Teraz dostęp do euroskrzy-nek mają wszyscy dostawcy przesyłek, także pracownicy agencji reklamowych. Nie będzie już więc stosów reklam i ogłoszeń pozostawionych byle gdzie. Operacja wymiany nie jest kosztowna, a wręcz opłacało się czekać na niższe ceny - skutków tego na pewno nie odczują lokatorzy. Tymczasem, to do nas będzie teraz należała odpowiedzialność za stan techniczny skrzynek. Przybędzie obowiązków administracji - mówi Roman Klepadło, prezes monieckiej SMLW

Z kolei Zakład Gospodarki Komunalnej czeka na opinie mieszkańców. Jak się okazuje, opłacało się czekać, bo ceny skrzynek poszły w dół.

Czysty zysk

Instalacja euroskrzynek to wymóg, jaki stawia swoim członkom UE. Dotychczasowe skrzynki były własnością Poczty Polskiej i tylko listonosze mieli do nich dostęp. Wytyczne unijne nakazują zaś udostępnienie skrzynek wszystkim dostawcom przesyłek. Termin montażu upłynął jednak 24 sierpnia. W Mońkach nikt nie przejął się tą datą. Zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej wręcz opóźnił montaż.

- To było istne szaleństwo. Producenci nie wyrabiali się z produkcją i stawiali wygórowane warunki cenowe. Wówczas żądano ponad 40 zł za jedną skrzyneczkę. Odczekaliśmy i teraz bez problemu dostaliśmy je po 26 zł. Czysty zysk - tłumaczył Roman Klepadło, prezes spółdzielni.

Przynajmniej są ładne

Spółdzielnia kupiła 1600 skrzynek i montuje je w kolejnych blokach. Zawisły już na najstarszym osiedlu przy ul. Wyzwolenia. Jedni lokatorzy są zadowoleni, inni wręcz przeciwnie.

- Zbędny wydatek. Ciekawe, kto za to zapłaci. Teraz to dopiero będzie reklam - mówi jedna z lokatorek, która przyglądała się montowaniu euroskrzynek w klatkach schodowych bloków przy Wyzwolenia.

- Ale przynajmniej ładne i takie, jak w całej Europie - cieszy się inna.

Zapytamy lokatorów

W Zakładzie Gospodarki Komunalnej nikt nawet nie myśli o montażu euroskrzynek. Są już takie, ale zamówiła je wspólnota mieszkaniowa dwóch bloków w Osowcu Twierdzy. Administratorem jest tam także moniecki ZGKiM.

- Jeśli będzie taka wola lokatorów, to poszukamy euroskrzynek, ale jeszcze nikt w monieckich zasobach mieszkaniowych o to nie prosił. Tu nie ma też takiego organu przedstawicielskiego, jakim jest w spółdzielni rada nadzorcza - wyjaśnia opóźnienie Mariusz Kulesza, dyrektor ZGKiM.

Ustawodawca nie przewidział żadnych sankcji za tego rodzaju zaniechania.

- Nie ma podstawy prawnej, by sprawdzać, kto wymienił skrzynkę, a kto tego nie zrobił, i niejako z automatu nakładać kary - wyjaśnia Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicz

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

B
Berq
Euroskrzynki to złoooo. To dramat. To czarna listopadowa, gradowa noc. To zbiornik reklamowego spamu, makulatury i wszystkiego co tylko komukolwiek zamarzy się anonimowo wrzucić komukolwiek. Są delikatne jak puszka od sardynek. Dobry otwieracz do konserw z pewnością sobie poradzi z każdą euroskrzynką. Informacja umieszczona na skrzynce, że ktoś nie życzy żadnych reklam nie skutkuje. Skrzynka wchłania wszystko jak leci. Tylko roznosiciele ulotek odetchnęli. Już nie muszą biegać po piętrach i przyczepiać reklamy do klamek bądź dekorować nimi wycieraczki. Mają w końcu euroskrzynki.
o
obserwator
Jak tu wydac ponad 40 tys zł i jeszcze na tym zarobic?? To jest teoaria zysku Klapadły hehe. Nie wiem jak ten koles zarzadza nasza spółdzielnia skoro podstaw ekonomii nie zna hehe. Zero gospodarności i racjonalnego wydawania pieniędzy członków spółdzielni. Klepadło jednak poprzedniemu Prezesowi do piet nie dorównuje bo tamten nie wydawał ponad 40 tys zl na zbędne skrzynki i przede wszyskim pytał o wszytsko mieszkancow.
m
mońkowiec
Prosimy o zamontowanie starych,które były choć małe ale lepsze. Do mojej skrzynki każdy może wrzucić co chce,nawet zgniecioną puszkę od piwa.
Klucz dwustronny trudny i drogi do dorobienia. Nie widać wrzuconej korespondencji. Słowem szmelc na złom.
Prezes im dłużej pracuje tym głupszy.Starego znaliśmy z pazerności i oszustwa. Ten daje się nabrać. Mogę załatwić skrzynki za 18,50 którymi 90 % będzie zachwycona.
G
Gość
Tymczasem, to do nas będzie teraz należała odpowiedzialność za stan techniczny skrzynek. Przybędzie obowiązków administracji

O to lipa, chłopaki już i tak się nie "wyrabiają" z robotą, a jak będą mieli jeszcze jeden obowiązek to już chyba na nic nie będą mili czasu.
j
ja
jak dla mnie lipne te skrzynki Łatwo można wybierać listy i są bardzo delikatne... To tyle.. Zbedny wydatek.
w
wop
Jakiego mądrego mamy Pana prezesa. Zrobił wielki "deal", nie kupił skrzynek za 40 zł tylko po 26 zł. Chyba nie na darmo skończył w końcu te swoje studia.
j
jack
Tak sobie dziś szedłem po Zielonych i patrze, że pomysłowych ludzi tam macie żeby skrzynki na zewnątrz klatki montowac...
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie