W nocy z soboty na niedzielę wandale ruszają "na miasto"

mo
Przejście dla pieszych i... wandale zniszczyli znak drogowy
Przejście dla pieszych i... wandale zniszczyli znak drogowy
Znaki drogowe nie mają szans.

Ponad dwadzieścia skradzionych znaków drogowych. Dwa przewrócone na jezdnię. To "efekt" akcji łapskich wandali w promieniu zaledwie kilkuset metrów. Ile takich zniszczeń jest w całym mieście? Nikt nie liczył...

Wojna chuliganów ze znakami drogowymi trwa. Informowaliśmy już, że wandale zaczepili skradzione znaki na słupach przy kładce nad torami. Natomiast w ostatnią noc z soboty na niedzielę dwa pionowe znaki drogowe przy wysepkach dla pieszych na ulicy Sikorskiego w Łapach znalazły się w poziomie.

- Koszt takiej naprawy, to nawet kilkaset złotych - tłumaczą drogowcy.

Zniknęły także znaki drogowe przy ulicach: Granicznej, Wodociągowej, Pięknej, 3 Maja, Bociańskiej, ks. Bagińskiego, Prusa, Nowowiejskiej, Długiej, 11 Listopada, Żwirki i Wigury, Konopnickiej i Granicznej. Skradziono znaki w Łapach Witach. Ale na pewno nie są to wszystkie zniszczenia.

"Zabawa" chuliganów z policją i drogowcami trwa od wielu miesięcy.

- Nikt dotychczas nie składał zawiadomienia o kradzieży znaków drogowych - informuje tymczasem dyżurny policjant z komisariatu w Łapach.

Ciekawe więc, w jaki sposób jeżdżą ulicami bez znaków policyjne patrole? Czy widząc ogołocone słupy drogowe funkcjonariusze pozostają obojętni? A co na to łapski magistrat?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
A co się dzieje nocami na boisku szkolnym podstawówki Nr49 przy bloku na niskiej/armii krajowej (zwłaszcza w weekendy), pijaństwo, bójki, wycie do 4 nad ranem, oddawanie moczu na samochody, ani policja, ani straż tego nie kontroluje!!! dziwię się, że dyrektor szkoły nie ponosi żadnej odpowiedzialności za przyzwalanie na takie menelstwo na terenie własnej placówki!!! Zapraszam władze do jakiejkolwiek interwencji na terenie boiska szkoły podstawowej nr 49 ul. armii krajowej 32.

szkoła podstawowa 49 nie jest ogrodzona ze strony od lasu, każdy może tam wejść; ławeczki na boisku stały się noclegownią dla pijanych lub bezdomnych, rozbite szkło po butelkach stanowi zagrożenie dla bawiących się tam dzieci w ciągu dnia; do obowiązków dyrektora należy zabezpieczenie terenu szkoły, wynajęcie nocnego stróża z prawdziwego zdarzenia (obecny nie spełnia swojej funkcji), dokończenie budowy ogrodzenia, itp.dziś od 3 do 3:40 nie można było spać przez krzyki 7 pijanych małolatów, uspokoili się dopiero gdy mieszkańcy bloku vis a vis szkoły zaczęli pojawiać się w oknach i na balkonach. Apel do Dyrektora szkoły P49: proszę zainteresować się tym co dzieje się na Pańskiej posesji i podjąć jakieś kroki, gdyż następnym krokiem będą interwencje mieszkańców okolicznych bloków w Urzędzie Miasta i Kuratorium.
G
GOSC

A co się dzieje nocami na boisku szkolnym podstawówki Nr49 przy bloku na niskiej/armii krajowej (zwłaszcza w weekendy), pijaństwo, bójki, wycie do 4 nad ranem, oddawanie moczu na samochody, ani policja, ani straż tego nie kontroluje!!! dziwię się, że dyrektor szkoły nie ponosi żadnej odpowiedzialności za przyzwalanie na takie menelstwo na terenie własnej placówki!!! Zapraszam władze do jakiejkolwiek interwencji na terenie boiska szkoły podstawowej nr 49 ul. armii krajowej 32.

G
Gość

Rozumiem, ze straż miejska śpi sobie smacznie i nie widzi problemu grasujących po mieście chuliganów. Wycia pod oknami bloków, dewastacje mienia i nocne wyścigi na ulicach Białegostoku to normalka.

Dodaj ogłoszenie