W przedszkolu drzwi będą zamknięte

hel
sxc.hu
Udostępnij:
Drzwi wejściowe do przedszkoli powinny być zamykane na klucz - uważa suwalski radny Krzysztof Tumialis.

Władze miasta twierdzą, że tę kwestię mają rozstrzygnąć dyrektorki placówek i rodzice.

- Nie będziemy w to ingerować - mówi Jarosław Filipowicz, rzecznik prasowy ratusza.
W ubiegłym tygodniu, podczas sesji, radny Tumialis poruszył kwestie bezpieczeństwa przedszkolaków. - Moje dziecko uczęszcza do "czwórki" i wiem, że jest z tym bardzo różnie - wyjaśnia. - Zdarzają się kradzieże ubrań czy butów. Był też taki przypadek, że dziecko wybiegło z budynku do ogrodu. Nauczycielka zauważyła to dopiero po pewnym czasie.

W ocenie radnego, takich sytuacji można uniknąć, jeśli drzwi wejściowe byłyby zamykane na klucz.
- Można zamontować przy nich dzwonek, który umożliwi wejście rodziców, czy innych, upoważnionych osób - dodaje rozmówca.

Jolanta Palczewska, dyrektor Przedszkola nr 4 mówi, że wkrótce problem zostanie rozwiązany.
- Zamontujemy przy drzwiach wideodomofon - wyjaśnia. - Pieniądze na ten cel już posiadamy. Myślę, że do końca roku instalacja będzie gotowa.

Palczewska szacuje, że tego typu zabezpieczenie budynku będzie kosztowało kilka tysięcy złotych.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

N
Nicola
Szanowni Panie Krzysztofie, proszę najpierw rozeznać się w terenie, zanim uogólni Pan,że opisany problem istnieje również w innych przedszkolach. Może wystarczy wyjaśnić sytuację w przedszkolu, do którego chodzi Pana córka?
Moje dziecko uczęszcza do przedszkola nr 3. Drzwi są otwarte TYLKO rano i po południu, czyli tylko wtedy, kiedy rodzice przyprowadzają dzieci i je odbierają. W ciągu dnia aby wejść, trzeba zadzwonić na "domofon". Ponadto po południu, czyli wtedy kiedy dzieci są odbierane, na holu ZAWSZE jest osoba z personelu przedszkola, która pilnuje, aby dziecko nie wyszło samo z przedszkola. Poza tym klamka została zamontowana na drzwiach wejściowych tak wysoko, że dziecko (przedszkolak) nie jest w stanie samo, bez pomocy osoby dorosłej otworzyć drzwi. Także nie wiem, czy można coś zrobić więcej. Pozdrawiam ;-)
a
anita
Bardzo słuszna decyzja ,w każdym przedszkolu na to się nie zwraca się uwagi aż coś złego się stanie
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie