W regionie powstanie pierwsze przytulisko dla zwierząt. Założyciele potrzebują pomocy

Jakub Wróblewski
Jakub Wróblewski
Fundacja Dla Zwierząt Jedno Serce Nie Da Rady
Udostępnij:
Fundacja dla zwierząt „Jedno Serce nie Da Rady” buduje pierwsze w województwie podlaskim przytulisko dla zwierząt. Zlokalizowane będzie w powiecie zambrowskim. Organizacja potrzebuje pomocy w budowie placówki.

Fundacji dla zwierząt Jedno Serce Nie Da Rady działa na Podlasiu od 6 lat. Do tej pory uratowali niezliczoną liczbę zwierząt. Fundacja postanowiła wybudować pierwsze w województwie podlaskim, przytulisko dla zwierząt. Organizacja po blisko 2 latach znalazła odpowiednią działkę.

Chcemy nadal dbać i pomagać doświadczonym przez los zwierzętom, pragniemy zmieniać ich trudne, zagmatwane, często bolesne i przytłaczające życie na lepsze. Nie przeraża nas ogrom biedy, przeszkody, które musimy pokonać. W pewnym momencie uświadomiliśmy sobie, że aby fundacja mogła istnieć i działać tak naprawdę potrzebna jest infrastruktura - przekazuje prezes fundacji Magdalena Smosarska.

Do budowy przytuliska potrzeba ponad milion złotych. Prowadzona obecnie zbiórka sfinansuje pierwszy etap prac. W przytulisku schronienie znajdą psy i koty. Jednak fundacja nie wyklucza pomocy innym zwierzętom w potrzebie.

W domu będzie siedziba fundacji: biuro, pokój dla wolontariatu czy przyjmowania szkół i aneks kuchenny. - Planujemy też kociarnię z dostępem do zewnętrznej, dużej woliery. W domu stworzymy miejsce dla chorych psów. Pokoje w przebudowanej stodole będą ogrzewane, każdy z nich z oddzielnym dostępem do wybiegu. Nie zapomnieliśmy też o magazynie na karmę, pokoju zabiegowym, oddzielnym pomieszczeniu z wanną do kąpieli dla psiaków i składziku akcesoriów. Oprócz tego będzie jeden, może dwa duże wybiegi dla psiaków - informuje prezes fundacji.

Przytulisko będzie miejscem dostępnym dla wszystkich. Fundacja będzie pomagała zwierzakom, które są znajdowane lub zgłaszane. Organizacja będzie organizowała wolontariat w placówce. Zwierzaki, które trafią będą przygotowywane do adopcji. Znajdą się tam również zwierzęta, które będą dożywały spokojnej starości.

Siedlisko zakupione przez fundację wymaga wiele pracy oraz wsparcia finansowego, ponieważ od dawna jest opuszczone. - Przed nami ogrom pracy, gdyż siedlisko jest od kilkudziesięciu lat opuszczone i zaniedbane, zarośnięte trawą, licznymi krzakami, chwastami oraz śmieciami. Liczymy przede wszystkim na pomoc materialną, ale prosimy też o fizyczną i rzeczową. Potrzebujemy sponsorów, budowlańców, architekta oraz każdego, któremu na sercu leży dobro zwierząt - wskazuje pani Magdalena.

Link do zbiórki:ratujemyzwierzaki.pl

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie