W stanie idealnym

Monika Goljaszewska
Samochód, który wygląda na zaniedbany, zazwyczaj jest pełen usterek mechanicznych
Samochód, który wygląda na zaniedbany, zazwyczaj jest pełen usterek mechanicznych
Udostępnij:
Chcesz kupić używane auto? Zwróć uwagę przede wszystkim na jego stan techniczny.

Zwróćmy uwagę na to, czy auto wygląda estetycznie oraz czy kierownica i pedały hamulca i gazu nie są wytarte - radzi Andrzej Rynkiewicz, właściciel Autokomisu Grafix w Białymstoku.

Coraz więcej sprzedających cofa liczniki w swoich samochodach. Dotyczy to nie tylko liczników analogowych, ale też elektronicznych. Bardzo łatwo możemy odkryć takie oszustwo - wystarczy przyjąć, iż średnio samochodem przejeżdża się około 15-20 tysięcy kilometrów rocznie. Wyjątek stanowią taksówki i samochody firmowe. Także jest sprawą dość podejrzaną, gdy dziesięcioletnie auto ma na liczniku 50 tys. km.

Jak poznać, że licznik analogowy był cofany? Nie jest to trudne. Taka czynność pozostawia za sobą ślady w postaci porysowanych lub krzywo ułożonych wałeczków, czy też tłustych śladów po wewnętrznej stronie szybki.

Poza tym zawsze można sprawdzić prawdziwy przebieg w autoryzowanym serwisie danej marki, gdyż dane serwisowanego samochodu są wpisywane do bazy danych. Niezbyt wprawieni oszuści po cofnięciu licznika nie zdejmują karteczek z informacją o wymianie oleju czy paska rozrządu. Łatwo poznać takie oszustwo, gdyż olej należy wymieniać średnio co 10 tys. km lub co roku, a pasek rozrządu co 60 tys. km.

Wsiadając do samochodu powinniśmy dokładnie przyjrzeć się kierownicy, gałce zmiany biegów, pedałom i wycieraczkom. Jeżeli wyraźnie widać, że są wytarte, a na liczniku jest 40 tys. kilometrów, to coś jest nie w porządku. Przy okazji dowiemy się, czy poprzedni właściciel dbał o auto. Jeżeli przed sprzedażą samochód nie został umyty, odkurzony to może to oznaczać, iż elementy mechaniczne także mogą być zaniedbane.

Warto także zwrócić uwagę na termin przeglądu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

126p
W dniu 04.08.2008 o 08:47, Marcin napisał:

Prędzej kupię samochód z nieumytym silnikiem, niż takim jak mają na allegro, że silnik wypicowany jak z fabryki. Co do środka - owszem, jak jest nieodkurzone to ok, ale jeżeli właściciel nie dbał to objawia się to raczej w porysowanych elementach plastikowej tapicerki, brudna podsufitka itp.



Nie zapominaj że każdy rozsądny kierowca po zakupie auta wymienia w nim wszystkie zabezpieczenia, więc porozkręcane plastki w szczególności deski rozdzielczej to niekoniecznie dowód że ktoś cofał licznik, bo i tak licznik był cofany na bank i to kilka razuy ale to inna piesnia.A czy zauważyliście prawidłowość tak jakby komputer to wyliczał że przebieg sprzedawanego pojazdu równy jest zawsze : wiek pojazdu x 20.000 km
Jeśli nie wierzycie to sprwadźcie to na najbliższej giełdzie
Cikawe czemu ten Pan -fachman zapomniał o czymś takim jak przedmuch i nie powiedział jak go sprawdzić,
autko 137tys a po odręceniu wlewu olwju daje jak z kratki klimatronika na piątej kresce
M
Marcin
Prędzej kupię samochód z nieumytym silnikiem, niż takim jak mają na allegro, że silnik wypicowany jak z fabryki. Co do środka - owszem, jak jest nieodkurzone to ok, ale jeżeli właściciel nie dbał to objawia się to raczej w porysowanych elementach plastikowej tapicerki, brudna podsufitka itp.
G
Gość
takie bajki to tylko komisanci i handlarze klepią
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie