W Wigrach Suwałki go odrzucili, teraz błyszczy w Premier League. Historia N'Golo Kante

JLAS, MA

Wideo

Osiem lat temu grał w trzeciej lidze francuskiej, w 2018 roku sięgnął po mistrzostwo świata z reprezentacją, a teraz podbija angielską Premier League. N’Golo Kante kilka lat temu mógł grać w Wigrach Suwałki.

Kante zrobił swoją karierę z roli pracusia - w końcu przydomek „Claude Makelele 2.0” zobowiązuje. Droga, jaką Francuz przebył do tego momentu, zasługuje na ekranizację w Hollywood.

W 2010 roku Kante został odrzucony przez wszystkie kluby Ligue 1. Jego ówcześni trenerzy Piotr Wojtyna i Tomasz Bzymek obrali nowy kierunek dla zawodnika - Polskę. Niestety, żaden z krajowych klubów nie zdecydował się na danie szansy małemu pomocnikowi.

- Wiem, że dziś brzmi to zabawnie, ale ten sam Kante, którego Chelsea kupiła za miliony, mógł grać w Wigrach Suwałki albo Pogoni Siedlce. Ale tam też go nie chcieli - powiedział w 2016 roku Bzymek.

CZYTAJ TEŻ: PZPN ogłosił ramowy terminarz PKO Ekstraklasy, 1. i 2. ligi. Znamy daty meczów Jagiellonii Białystok i Wigier Suwałki

Polacy trenowali go od 10. roku życia w małym Suresnes. Oglądając go dziś, przypominają sobie jak grał w juniorach.

- Mam przed oczami niektóre spotkania N’Golo z poziomu juniorskiego. Dziś jest tylko szybszy, silniejszy, pewniejszy - powiedział Wojtyna.

Ostatecznie w 2012 roku N’Golo wylądował w spadającym z Ligue 2 - Boulogne. Zdążył tam zagrać jeden mecz przeciwko AS Monaco. Później na trzecim poziomie rozgrywek we Francji został najlepszym piłkarzem sezonu 2012/13. We Francji był jeszcze zawodnikiem Boulogne i Caen, a w 2015 roku trafił do Leicester City.

W sezonie 2016/17 Kante został w końcu doceniony na największej scenie. Pomocnik poprowadził Chelsea Londyn do mistrzostwa Anglii i został wybrany zawodnikiem sezonu w Premier League.

Nawet w barwach Chelsea Francuz nie dba o luksus i przesadny prestiż pojazdu. Na treningi w Londynie dojeżdża poczciwym Mini Cooperem. Kante nie wzbudza żadnych kontrowersji, nie oczekuje poklasku. O niecodziennej w świecie piłki skromności świadczy sytuacja po zwycięskim finale mundialu w Rosji. Po końcowym gwizdku meczu z Chorwacją wstydził się podejść do Pucharu Świata, który trzymali koledzy. Interweniować musiał Steven N’Zonzi, który objął kolegę i przepchnął go do środka wydarzeń.

ZOBACZ: W domu nie ma nudy. Akademia Piłkarska Wigry Suwałki pokazuje jak ćwiczyć z piłką w domu

Wigry Suwałki wpisują się do grona polskich klubów, które w przeszłości odrzucały piłkarskie perełki. Wiele było doniesień o tym, że Legia mogła zatrudnić takich piłkarzy jak na przykład Anatolij Tymoszczuk (przez wiele lat reprezentant Ukrainy, do tego Szachtar, Zenit, Bayern), Andrij Arszawin (był wolnym zawodnikiem, chciał jednak wysokiej pensji, grał m.in. w Arsenalu i kadrze Rosji), Aleksander Hleb (ma w swoim CV Arsenal i Barcelonę) czy Dimitar Berbatow. Milan Baros mógł z kolei grać dla Wisły Kraków, a Michael Essien to wielki błąd Zagłębia Lubin.

Zapraszamy do naszej galerii zdjęć najpiękniejszych cheerleaderek w Polsce. Wśród nich znalazły się również dziewczyny dopingujące Jagiellonię Białystok. W naszym artykule umieściliśmy fotografie cheerleaderek, które występują nie tylko przed meczami piłkarskimi, ale także przed meczami siatkówki i koszykówki.>> Zawsze aktualne i ciekawe informacje z woj. podlaskiego i części warmińsko-mazurskiego, zdjęcia, wideo tylko na www.wspolczesna.pl

Najpiękniejsze cheerleaderki w Polsce (zdjęcia)

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie