Warmii Grajewo grożą drastyczne oszczędności

(miłk, KS)
Piłkarze Warmii (ciemne koszulki) z niecierpliwością czekają na decyzje władz miasta
Piłkarze Warmii (ciemne koszulki) z niecierpliwością czekają na decyzje władz miasta W. Wojtkielewicz
Udostępnij:
Niezamożnej Warmii Grajewo, najlepszej drużynie jesieni w III lidze z województwa podlaskiego, grożą jeszcze większe finansowe tarapaty.

Klubowy budżet może zostać uszczuplony o 60 tysięcy złotych. To roczne wynagrodzenie dwóch najważniejszych osób dla funkcjonowania Warmii - grającego trenera Marcina Strzelińskiego i dyrektora Janusza Szumowskiego. Pensje do tej pory wypłacał MOSiR. Od stycznia koszt obu etatów ma ponosić natomiast klub. To wymusiłoby drastyczne oszczędności, mające bezpośredni wpływ na skład drużyny.

- Nie wiem, jak byśmy sobie poradzili. I tak nie dysponujemy wielkim budżetem, a trzeba byłoby jeszcze mocniej zacisnąć pasa - podkreśla Strzeliński.

Nie wszystko jednak przesądzone. Najważniejsze decyzje zapadają obecnie w murach ratusza. W czwartek odbyło się posiedzenie Komisji Budżetowej Rady Miasta w Grajewie z udziałem zarządu Warmii. Radni debatowali m. in. nad przejęciem zobowiązań MOSiR-u, a także ogólnie nad kwotą, jaką w następnym roku wesprą klub. Ostateczne decyzje zapadną 29. grudnia.

Więcej w piątkowej "Współczesnej"

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

e
edek z fabryki kredek
Tyle (60 tys.) co dla was uszczuplono budżet to nasz klub nie ma takiego budżetu pomimo iż gra tylko klasę niżej. Gdy graliśmy w III lidze to o takim budżecie jak mieliście w tym roku (180 tys + 30 za promocję) to mogliśmy tylko marzyć. Z zazdrością czyta się o tym, że komisje rady rozmawiają na ten temat i jest zainteresowanie. U nas piłka nożna to 5 koło u wozu i tylko dzięki dawnym i dzisiejszym desperatom (działającym non profit) mówiąc delikatnie nie rozwaliła się jeszcze do końca.
Przejdź na stronę główną Gazeta Współczesna
Dodaj ogłoszenie