Warzywa i owoce tanieją

Anna Wołosz
Ostrołęka. Mamy normalny rok! Przynajmniej pod względem zbiorów owoców i warzyw. To dobra wiadomość dla gospodyń, które cenią sobie własnoręcznie przygotowywane przetwory na zimę.

Po zestawieniu danych z ostatnich czterech lat okazuje się, że ostatnim rokiem bez klęsk nieurodzaju w sadach i na plantacjach warzyw był 2005. Dwa ostatnie, 2006 i 2007, przyniosły ataki suszy i przymrozków. Te czynniki spowodowały, że owoce i warzywa w sezonie letnim kosztowały tyle, co na przednówku. Niektóre, jak czereśnie i gruszki, w ogóle nie dojrzały.

W tym roku nareszcie można sobie pozwolić na sporządzenie zapasów korniszonów, musu jabłkowego, konfitur z wiśni, dżemów, śliwek w occie i innych. Gdyby ktoś spróbował w zeszłym roku zrobić konfitury z kilograma wiśni, musiałby zapłacić 9 zł za sam surowiec, czyli owoce i cukier.

W tym zapłaci ok. 5-6 zł. To o jedną trzecią mniej. Ceny ogórków, pomidorów (gospodynie robią z nich domowy keczup), fasolki szparagowej, kapusty są podobne, jak rok temu.

Za to tańsze będą pietruszka czy marchewka. Na pewno osiągną cenę niższą, niż tegoroczna czerwcowa, gdy padł rekord ostatnich kilku lat: za kilogram pietruszki żądano 6,5-7 zł! Jak oceniają sprzedawcy, stanieje też papryka i dyniowate.

To zasługa lipcowych opadów, które denerwują wczasowiczów, ale sprzyjają roślinom.
Wygląda również na to, że udadzą się także owoce późnego lata, czyli jabłka gatunków deserowych, gruszki, brzoskwinie i morele krajowe. Lepsze i tańsze niż rok temu będą ziemniaki, zwłaszcza takich odmian, jak: irys, irga i wiking.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.